czwartek, 30 września 2021

Ważne tematy w lekkiej formie | #przeglądkulturalny

książka na jesień

Tak bardzo obiecałam sobie, że tym razem przeczytam więcej i jak zwykle nic z tego nie wyszło. W tym momencie czytam tak naprawdę 3 książki na raz (dwie papierowe, jeden ebook). Za to udało mi się dokończyć oglądanie dwóch wspaniałych seriali, więc będę miała o czym napisać. A może chcecie, bym napisała coś w stylu 10 najlepszych seriali na Netflix'ie? W październiku na pewno będzie lepiej, bo wracam na uczelnię i na pewno będę miała jedno (lub dwa) okienka, a wtedy co innego robić, jak nie czytać? 

Miałam napisać o dwóch książkach, ale wczoraj nie udało mi się dokończyć tej drugiej, więc o niej będzie następnym razem. Nie chciałabym wydać opinii, a później się z niej rozmyślić, bo np. zakończenie będzie kiepskie. Na tym blogu zawsze piszę szczerze, więc po prostu nie mogę udawać, że przeczytałam całą. A z drugiej strony - nie mam pojęcia, kiedy uda mi się ją dokończyć, a już odkładam pisanie przeglądu kulturalnego od dwóch dni. 

Bez przedłużania. 


co czytać jesienią

Książki na jesień - co warto przeczytać? 


"Nieodnaleziona" Remigiusz Mróz


Bardzo długo wzbraniałam się przed publikacjami Remigiusza Mroza. Na początku pandemii przeczytałam jedną jego książkę i tyle. Później trafiłam na "O pisaniu na chłodno", która bardzo mi się spodobała. Po tamtej lekturze musiałam przeczytać coś jeszcze, bo chciałam przeanalizować styl pisania tego autora. I przepadłam. 

Tym razem postawiłam na pierwszą książkę z serii, a nie jakąś tam na wyrywki. "Nieodnaleziona" to opowieść o bardzo poważnym problemie (a mam wrażenie, że w niektórych środowiskach, nie będę mówić wprost w jakich, sama na pewno doskonale wiesz), jakim jest przemoc domowa

Werner traci narzeczoną po tym, jak nieznajomi zaatakowali ich, jego pobili, a ją zgwałcili. Ewa od wielu lat jest nieodnaleziona, aż w końcu przyjaciel Wernera trafia na jej ślad i zaczynają własne śledztwo. Czy to na pewno Ewa? Werner jest o tym święcie przekonany, ale policja mu nie wierzy. Szuka więc na własną rękę. 

Kasandra prowadzi firmę, która właśnie takimi przypadkami się zajmuje. Pomaga mu znaleźć dziewczynę. A sama bardzo cierpi. Mąż znęca się nad nią psychicznie i fizycznie. Ile jeszcze jest w stanie znieść? Jak daleko się posunie, by uratować nie tylko siebie, a przede wszystkim syna?

Zakończenie książki bardzo mnie zaskoczyło, naprawdę. Mróz potrafi trzymać w napięciu do samego końca. A posłowie było bardzo pouczające i ciekawe - właśnie o przemocy domowej. Naprawdę warto przeczytać tę książkę. Treść "opowiadana jest" z perspektywy i Wernera, i Kasandry, przez co możemy być w umysłach ich obojga. A to, co się w nich dzieje przerasta najśmielsze oczekiwania. 

Czy Ewa się odnajdzie? Sprawdź sama. 

Moja ocena to ★★★★★★★★ (10/10)


najlepsze książki na jesień

Seriale na jesienne wieczory | Netflix


Jakim cudem przy dziecku mam czas na seriale? Otóż był taki czas, że moje dziecko spało tylko na moich rękach, więc jedną ręką niewiele mogłam zrobić. Włączałam serial i oglądałam sobie w tym czasie. Dla mnie to forma nauki, bo oglądam po angielsku z angielskimi napisami. Jedyne seriale, jakie oglądam po polsku to te, które śledzimy wspólnie z V. A tych jest niewiele. 

Teraz będę szukać czegoś nowego. Możesz mi coś polecić? Ale tylko na Netflix'ie, bo innych platform nie mam. 


"Atypowy"


Ostatni sezon "Atypowego" oglądałam z zapartym tchem. Nie raz się wzruszałam, ale też i śmiałam. Co rusz były fragmenty, którymi musiałam się z kimś podzielić. Główny bohater, Sam, odnajduje sens swojego życia i już wie, co chce zrobić. Niestety, potrzebuje ogromnych funduszy, które bardzo trudno jest mu zebrać. 

Tymczasem jest on zagrożony z jednego przedmiotu w collegu, a po jego zaliczeniu wykładowczyni zachęca go do świętowania z kimś, kogo kocha. Później opowiada on o tym swojej dziewczynie, bo przecież nie świętował z nią. Uwielbiam ten humor!

Nie sprawdzałam, czy będzie następny sezon, ale bardzo bym chciała. Krótkie odcinki, sporo emocji, poważne tematy w lekkim wydaniu. Nic więcej mi nie trzeba, naprawdę. 

Moja ocena to ★★★★★★★★ (10/10)


"Virgin river"


Tego serialu także obejrzałam ostatni sezon i wydaje mi się - sądząc po zakończeniu - że będzie następny. I oby szybko, bo nie mogę się już doczekać. Urwali odcinek w takim momencie, że ma się ochotę kogoś przycisnąć do ściany i krzyczeć: powiedz, co będzie dalej!

Jest to bardzo emocjonalny serial. Odcinki są dłuższe niż w "Atypowym", więc zdarzało się, że oglądałam na raty. Ale nie narzekam. 

Historia o miłości, trudach życia. W Virgin River spotykają się mieszkańcy, skrywający różne problemy. Tak naprawdę każdy z nich ma coś do ukrycia, albo coś na sumieniu, albo po prostu zmaga się z trudnymi emocjami. Mel zakochana w Jacku, wciąż nie wie, czy może dać mu szansę. Jack zakochany w Mel, czekający na bliźniaki z poprzedniego związku, który rozpadł się jeszcze przed ową informacją. Kobieta, która zbiegła teraz chce, by Pretcher zaopiekował się jej dzieckiem. Miejscowy lekarz, który traci wzrok i nie chce, by ktokolwiek się o tym dowiedział... naprawdę wiele trudnych emocji w jednym serialu. Ale warto go obejrzeć. 

Moja ocena to ★★★★★★★★ (10/10)


Tym razem znów tylko tyle, ale obiecuję poprawę. Mam nadzieję dokończyć te trzy książki, które rozpoczęłam, więc będzie o czym pisać. A na mojej jesiennej liście rzeczy do zrobienia mam też film do obejrzenia. Może uda się już w październiku? Kto wie :)



Co ciekawego przeczytałaś lub obejrzałaś? Podziel się w komentarzu. 

Trzymaj się ciepło i do zobaczenia!

12 komentarzy:

  1. Nieodnalezioną czytałam - bardzo fajna, ale seria z chyłką zdecydowanie lepsza :) Virgin river próbowałam oglądać, ale jednak dla mnie za nudne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Chyłką czytałam jedną książkę na razie :) rozumiem, to nie jest serial dla każdego

      Usuń
  2. Tej jesieni nadrobię zaległości książkowe i filmowe/serialowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W weekend nadrabiam Netflixa z Rodzinką. Coś sobie pewnie tym razem wybierzemy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe propozycje, warto przeczytać i obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To już ostatni sezon "Atypowego". Też bardzo lubię ten serial, ale ten sezon jakoś mnie nie zachwycił. Nie było źle, ale brak klimatu poprzednich. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo smutna wiadomość... jak mogłaś! Wolałam mieć nadzieję na kolejny :)

      Usuń
  6. Jak się uda to chcę zaległości filmowe nadrobić ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia