POZNAJMY SIĘ!
Hej! Jestem Klaudia i zapraszam cię do mojego miejsca w sieci. Jeśli chcesz ułatwić sobie życie i odzyskać czas dla siebie - dobrze trafiłaś. Nauczę cię, jak sprawić, by żyło ci się łatwiej oraz jak zadbać o siebie (szczególnie gdy nie masz czasu ani pieniędzy). Pokażę ci także, jak oszczędzać pieniądze. Mam nadzieję, że miło spędzisz u mnie czas. Chciałabym być dla ciebie wsparciem. Prywatnie jestem żoną wspaniałego mężczyzny i mamą Małego Człowieka. Lubię się rozwijać i nie potrafię stać w miejscu. Mam minimalistyczną duszę, która ciągle każe mi pozbywać się nadmiaru. Lubię czytać i spędzać czas na świeżym powietrzu.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jestem coprywriterką z doświadczeniem w pisaniu tekstów na blogi, strony www, sklepy internetowe. Piszę także teksty we współpracy z markami (Poster Store, Bee.pl). Napisałam dwa ebooki, które możesz zakupić w moim sklepie. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    INSTAGRAM
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Wyświetlanie postów z styczeń, 2018

Przeczytaj najnowsze wpisy!

Mój typowy dzień

Fala krytyki pod postem o Slow Life pokazała mi, że muszę się z wami podzielić moim tradycyjnym, codziennym planem dnia. To naprawdę nie jest tak, że ja żyję Slow ciągle i bez przerwy. Chciałabym i będę niezmiennie do tego dążyć choćby i do końca życia, bo nie zadowala mnie gnanie przed siebie, ale bardzo mi się n…

Slow life

Kwestia Slow Life to tyle poglądów, ile osób. Oczywiście pogląd każdego z osobna jest tym jedynym, słusznym i niepodważalnym. Jeśli jednak tak nie myślisz, zapraszam cię do czytania, czym jest dla mnie Slow Life. Taki osobisty, mój, indywidualny, może inny od wszystkich. Tego nie wiem.

Studniówka 2018

Największe wydarzenie tego roku już za mną. Niestety. Tyle tygodni prób. Wiele pomyłek, potknięć, ale na końcu i tak prawie wszystko się udało. Wzbudziliśmy podziw i wielkie zdziwienie. Studniówkę można by podsumować wielkim WOW. A nogi bolą do tej pory. I ręce.

Moje najważniejsze postanowienia noworoczne

Po tak długim czasie przerwy w końcu mam internet i w końcu napiszę dla was to wszystko, co zamierzałam. Troszkę się tego nazbierało, więc czeka was sporo nowych postów. Wiem, że już prawie minął pierwszy tydzień stycznia, ale ja chciałabym wrócić do postanowień noworocznych. Może kogoś z was jeszcze zainspiruję.…