POZNAJMY SIĘ!
Hej! Jestem Klaudia i zapraszam cię do mojego miejsca w sieci. Jeśli chcesz ułatwić sobie życie i odzyskać czas dla siebie - dobrze trafiłaś. Nauczę cię, jak sprawić, by żyło ci się łatwiej oraz jak zadbać o siebie (szczególnie gdy nie masz czasu ani pieniędzy). Pokażę ci także, jak oszczędzać pieniądze. Mam nadzieję, że miło spędzisz u mnie czas. Chciałabym być dla ciebie wsparciem. Prywatnie jestem żoną wspaniałego mężczyzny i mamą Małego Człowieka. Lubię się rozwijać i nie potrafię stać w miejscu. Mam minimalistyczną duszę, która ciągle każe mi pozbywać się nadmiaru. Lubię czytać i spędzać czas na świeżym powietrzu.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jestem coprywriterką z doświadczeniem w pisaniu tekstów na blogi, strony www, sklepy internetowe. Piszę także teksty we współpracy z markami (Poster Store, Bee.pl). Napisałam dwa ebooki, które możesz zakupić w moim sklepie. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    SKLEP
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Najnowsze na blogu

Pakowanie na wyjazd z niemowlakiem nie musi być trudne!

co zabrać na wyjazd z niemowlakiem?

Pamiętam, jak na wyjazd pakowała nas mama. Zaczynała kilka dni przed planowanymi wakacjami. Rzeczy rozkładała na podłodze. Później upychała wszystko umiejętnie w torbach. Dwie to było minimum na tygodniowy wyjazd pod namiot. Wtedy wydawało mi się, że tych rzeczy jest za dużo. Ale niedawno widziałam walizkę niemowlaka, która była pełniutka! A to był tylko weekendowy wyjazd. Do tego walizki rodziców i jeszcze jednego dziecka. Takie pakowanie faktycznie jest straszne! Ale nie musi to tak wyglądać. Można spakować się w bagaż podręczny na tydzień. Można spakować się do jednej walizki na weekend jako rodzina 2+1. Co zabrać na wyjazd z niemowlakiem? Wszystko Ci opowiem.


Uwaga! Choć porady dotyczą w większości pakowania niemowlaka, sprawdzą się także przy większych dzieciach oraz dorosłych. Sama przetestowałam je wielokrotnie na różne wyjazdy.

Wakacje z niemowlakiem

Wakacje z niemowlakiem mogą być trudne. Wszystko zaczyna się od pakowania, które wydaje się nie kończyć. Lista rzeczy na wyjazd z niemowlakiem pęka w szwach, a Ty ciągle dopisujesz kolejne pozycje? To może zniechęcać i frustrować. Później trzeba to wszystko zmieścić do walizki. A te - do samochodu. Wtedy zaczyna się problem, bo nagle okazuje się, że auto wcale nie jest aż tak pakowne. Walizki zajmują bagażnik, a dodatkowe torby - miejsca pod nogami. Jedzie się niezbyt komfortowo. Nie widać nawet tylnej szyby!

Wyjazd z niemowlakiem nie musi tak wyglądać. Można zmieścić się do jednej małej walizki i to w 2 osoby!

Skąd to wiem? Ostatnio na 3 dni spakowałam siebie i syna właśnie do walizki, która jest uznawana za bagaż podręczny w samolocie. Oczywiście, nie było to wszystko - nie będę ściemniać. Dodatkowa torba (taka, jak na zakupy) była na zabawki. No i torba od wózka - wyposażona tak, jak zawsze na spacery.

Na poprzedni taki wyjazd z niemowlakiem na 3 dni zabraliśmy jedną średnią walizkę. Spakowaliśmy się do niej w 3 osoby (ja, mąż i syn). Wtedy także zabraliśmy taką samą torbę z zabawkami oraz torbę od wózka. To taki stały repertuar niezależny od długości wyjazdu.

8 dni - 1 walizka

Wiem, że takie trzydniowe przykłady mogą być dla Ciebie niewystarczające. Parę lat temu leciałam na Maltę. Na te 8 dni zabrałam dokładnie małą walizkę (jako bagaż podręczny) oraz małą torebkę, w której miałam książkę, przekąskę i dokumenty. Co ważne, do walizki spakowałam ubrania, kosmetyki, ręczniki (nie spaliśmy w hotelu, więc potrzebowaliśmy ręczniki kąpielowe i plażowe) oraz książkę (zabrałam dwie).

Przeczytaj, co zabrałam na Maltę > Spakowałam się na 8 dni... w małą walizkę | Kierunek: lotnisko Wrocław

To wszystko brzmi pięknie, ale jak to zrobić? Jak spakować się na wyjazd do małej walizki? Co zabrać na wyjazd z niemowlakiem?

Lista rzeczy na wyjazd z niemowlakiem

Zacznij od listy rzeczy do zabrania. Na początek zapisz na niej wszystko, co przychodzi Ci do głowy. Na tym etapie nie przejmuj się jeszcze ilością tych rzeczy. Do tego dojdziesz za chwilę. 

By było Ci łatwiej ogarnąć listę, podziel ją na kategorie:
  • ubrania,
  • kosmetyki,
  • apteczka,
  • inne rzeczy. 
Możesz zrobić także dwie osobne listy - dla siebie oraz dla dziecka. Wtedy wszystko będzie ładnie uporządkowane i jasne.

Pakowanie na wyjazd z niemowlakiem

Zmartwię Cię, ale nie ma jednej uniwersalnej listy. Każda z nas zna swoje dziecko najlepiej na świecie. Każda z nas zna też swoje potrzeby. Dlatego też nasze walizki będą się od siebie różnić. 

Podzielę się z Tobą przykładową listą, która może posłużyć Ci jako inspiracja i baza wiedzy, co warto zabrać na wyjazd i jak zredukować swoją listę, by pakowanie nie było dla Ciebie tak straszne. W dalszej części wpisu przeczytasz także, jak można sobie pakowanie ułatwić oraz jak je zminimalizować. 

Co zabrać na wyjazd z niemowlakiem?

Apteczka

Pierwszy poradnik, na który trafiłam w internecie zakładał apteczkę tak wielką, że aż głowa mała. Jednocześnie padła informacja, że pampersów można wziąć kilka i dokupić na miejscu. I teraz uwaga: apteki są otwarte zawsze. To znaczy, że jest co najmniej jedna dyżurująca apteka, w której w razie czego można się zaopatrzyć. Nie trzeba zabierać ze sobą leków na wszystkie możliwe schorzenia. Wystarczą te totalnie podstawowe. 

Co pakujemy do apteczki?
  • leki przyjmowane na stałe,
  • witaminy przyjmowane codziennie,
  • coś na gorączkę,
  • coś przeciwbólowego,
  • parę plastrów,
  • gdy dziecko ząbkuje można zabrać też maść na dziąsła.
I to w sumie wszystko. Naprawdę, w razie potrzeby znajdzie się miejsce, w którym będzie można leki zakupić. Gdybyśmy mieli przejmować się każdą możliwą chorobą, całą walizkę zajmowałyby leki. 

Kosmetyczka

Niemowlaki naprawdę nie potrzebują dużej ilości kosmetyków. Tak naprawdę wystarczy:
  • coś do mycia (nie musisz zabierać osobno mydła i płynu do mycia), 
  • balsam, 
  • krem z filtrem, 
  • krem na każdą pogodę (podczas wyjazdu w chłodne dni), 
  • pampersy, 
  • chusteczki nawilżane,
  • maść do pupy,
  • szczoteczka i pasta,
  • spray na owady.
Inne rzeczy

Wszystko zależy od etapu, na którym jest dziecko. Czy jest karmione piersią? Mlekiem modyfikowanym? Je już samo? Jest karmione łyżeczką? Od odpowiedzi na te pytania zależy, co spakować. 

Mam za sobą wyjazd podczas gdy karmiłam piersią, a także gdy maluch pił już mleko modyfikowane. Oczywiście - w drugiej sytuacji jest trochę więcej rzeczy do zabrania. 

Co spakować?
  • mleko, butelki (jeśli dziecko pije mleko modyfikowane),
  • słoiczki (jeśli dziecko jest nimi karmione),
  • łyżeczkę, talerzyk, miseczkę, śliniaczek (w zależności od metody rozszerzania diety), 
  • pieluchę,
  • kocyk,
  • zabawki (nie za dużo).
Ubrania

Mamy tendencję do pakowania zbyt wielu ubrań. I ja rozumiem, że niemowlaki ulewają. Nasz ulewał do 9 miesiąca życia. Rozumiem, że się brudzą - rozszerzamy dietę metodą BLW. Rozumiem, że mogą się posiusiać itd. Przeżyliśmy wszystko. 

Nadal jednak uważam, że bierzemy zdecydowanie za dużo ubranek. Na trzy dni nie potrzeba 10 zestawów. Tak samo na tydzień - pełnej walizki ubranek. 

Po pierwsze: ubranka można w razie czego przeprać i wysuszyć - trwa to kilka minut. 

Po drugie: nie trzeba przebierać niemowlaka, jak mu się troszkę uleje lub gdy się wybrudzi. Przecież za chwilę wybrudzi się znów. Gdybym przebierała syna za każdym razem, gdy przydarzy mu się "wypadek", musiałabym prać codziennie. A robię to 2-3 razy w tygodniu. 


Na 3 dniowy wyjazd wystarczy maksymalnie 6 zestawów ubranek i 2 piżamki. Daje to możliwość przebrania malucha tak naprawdę dwa razy dziennie. To już dużo. Przy czym, jeśli ubranka nie są brudne - można je założyć dziecku jeszcze raz! Tak, zdarza się to. 

Jak spakować niemowlaka na wyjazd? 

Pakowanie może być szybkie i przyjemne. Pokażę Ci!

Masz już listę, którą zrobiłaś. Zasugerowałam Ci także, co warto zabrać na wyjazd. Teraz spójrz na swoją listę i zredukuj ilość rzeczy. Co nadmiarowego zapisałaś? Leki na każdą przypadłość? A może zbyt dużo ubranek? 

Jeśli o czymś zapomniałaś - także dopisz to na liście. Każdej z nas może się to zdarzyć. 

W kolejnym etapie naszykuj wszystkie rzeczy, które chcesz spakować. Zrób to najlepiej kilka dni wcześniej, być nie musiała prać na ostatnią chwilę. Spróbuj zmieścić te rzeczy do walizki. Udało się? Super - misja powiodła się. 

Jeśli nie - przemyśl, co nadmiarowego chcesz spakować. Może za dużo kosmetyków? Może warto przelać płyn do małego pojemnika, zamiast brać duży? A może inne rzeczy Cię przytłoczyły? Szukaj, aż znajdziesz, co można zostawić w domu, bo szansa, że się to przyda jest niewielka. 

Rada: zabierz tylko aktualnie ulubione zabawki dziecka. Nie musi być ich dużo. Nasze dziecko drze się przez prawie całą drogę samochodem. Nawet wielkie pudło zabawek tego nie zmieni. Nie ma sensu brać za dużo. 

 

Mam nadzieję, że poradnik Ci się spodobał. Zostaw po sobie ślad w komentarzu. Możesz też pochwalić się swoim pakowaniem i wysłać mi zdjęcie na kocipunktwidzenia@blog.pl lub oznaczyć mnie na Instagramie @kocipunktwidzenia. Chętnie podejrzę, jak Ci poszło! Może będę mogła też Ci jakoś doradzić? 

Gdzie wybierasz się na wakacje? Czy pakowanie niemowlaka na wyjazd jest dla Ciebie trudne? Napisz w komentarzu!

Trzymaj się ciepło i do zobaczenia!


Ps. Zobacz inne rady na moim Instagramie

Komentarze

  1. Nie jest łatwe spakowanie dorosłego a co dopiero malutkich dzieci. Mimo to jeździłam z nimi pociągami, czy autobusem, bo nie mieliśmy auta. Za kilka miesięcy przyda się to mojej córce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że pakowanie może być łatwe, ale trzeba się tego nauczyć. Jak wszystkiego zresztą :) Też jechaliśmy prawie całą Polskę pociągiem nad morze jak byłam mała

      Usuń
    2. Zgadza się, wystarczy wiedzieć jak to się robi, trochę wprawy, doświadczenia i nie jest tak strasznie jak się wydaje :) Też pamiętam te lata, kiedy jechaliśmy przez całą Polskę zatłoczonymi pociągami z przesiadkami. Dla mnie to była przygoda, dla rodziców może nie tak, ale jeździli :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!