POZNAJMY SIĘ!
Hej! Jestem Klaudia i zapraszam cię do mojego miejsca w sieci. Jeśli chcesz ułatwić sobie życie i odzyskać czas dla siebie - dobrze trafiłaś. Nauczę cię, jak sprawić, by żyło ci się łatwiej oraz jak zadbać o siebie (szczególnie gdy nie masz czasu ani pieniędzy). Pokażę ci także, jak oszczędzać pieniądze. Mam nadzieję, że miło spędzisz u mnie czas. Chciałabym być dla ciebie wsparciem. Prywatnie jestem żoną wspaniałego mężczyzny i mamą Małego Człowieka. Lubię się rozwijać i nie potrafię stać w miejscu. Mam minimalistyczną duszę, która ciągle każe mi pozbywać się nadmiaru. Lubię czytać i spędzać czas na świeżym powietrzu.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jestem coprywriterką z doświadczeniem w pisaniu tekstów na blogi, strony www, sklepy internetowe. Piszę także teksty we współpracy z markami (Poster Store, Bee.pl). Napisałam dwa ebooki, które możesz zakupić w moim sklepie. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    SKLEP
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Wyświetlanie postów z lipiec, 2019

Najnowsze na blogu

3 ekologiczne rozwiązania w domu

Pisałam wam w dwutygodniku, że zaczęła mnie fascynować (lepiej późno niż wcale) ekologia, środowisko i wszystko, co z tym powiązane. Zaczęłam szukać różnych rozwiązań i powoli wprowadzać je w domu. Na szczęście mój chłopak jest tego samego podejścia co ja i razem staramy się dbać o środowisko. Długa droga przed…

Kocie zachowania, które warto naśladować

Człowiek uczy się przez całe życie. Na początku uczy się z obserwacji, uczy się zmysłami: dotykiem, słuchem, smakiem... Potem uczą go rodzice, rodzeństwo, dziadkowie, nauczyciele, otoczenie. Ale życiowa nauka nie musi płynąć tylko od ludzi. Dobrze jest obserwować cały otaczający nas świat. Możecie się zdziwić, al…

Jestem dorosłym, poważnym kotem

Miau. Dawno mnie tu nie było. Tydzień temu Pańcia mnie zastąpiła, bo byłem akurat na urlopie. Widzicie, koty pracujące mają to do siebie, że nie mają wolnego. Tyle jemy, śpimy i się myjemy, że niestety na inne przyjemności nie ma już czasu. I tak mijają dni pełne pracy. Dziś znalazłem dla was czas, ale myślę, że …

Dziękuję, że jesteście

Dziś krótki, ale bardzo ważny wpis. Jesteście tu ze mną już bardzo długo. Jedni od początku, inni od kilku dni. Liczba czytelników mojego bloga stale rośnie. Prawdą jest, że nie byłoby go, gdyby nie wy. Albo i by był. Kocham pisać. Ale dużą satysfakcję sprawia mi też fakt, że ktoś te moje teksty chce czytać. Chce …

Urlop i kilka przemyśleń, czyli lipcowy dwutygodnik

Kiedyś pisałam tygodniki. Miałam o czym pisać. Potem ich nie pisałam. Straciłam do tego chęci. Potem znów wróciłam, znów przestałam. Tym razem chcę pisać dla was dwutygodniki. Dlaczego? Dlatego, że przez dwa tygodnie zbiera się troszkę więcej doświadczeń i przemyśleń. Dlatego, że piszę rzadziej niż kiedyś i co …

Jak przewieźć Kota z punktu A do punku B? | Tragedia w ośmiu aktach

Kot to majestatyczne, ułożone, spokojne stworzenie, które potrafi medytować cały dzień. W spokoju podziwia fruwające za oknem ptaki. Nie zwraca uwagi na bzyczącą muchę. Wszelkie krzyki ludzi puszcza mimo uszu. Można by rzec, że jego feng-shui jest w idealnym stanie. Dusza unosi się nad ziemią niczym w stanie nirwa…

Co zabrać pod namiot? + patent na komary

Pod namiot jeżdżę od małego. Gdy miałam sześć lat, pierwszy raz z rodzicami pojechałam nad morze. I od tamtej pory kocham tę wielką wodę i namioty. Nic więc dziwnego, że na pierwsze samodzielne wakacje wybrałam się właśnie pod namiot nad morze. Wzięliśmy trochę za dużo rzeczy, ale i to nas czegoś nauczyło. Przyna…

5 rzeczy bez których nie wyobrażam sobie lata

Choć lato zaczęło się dla nas już dawno - wysokimi temperaturami - sezon wakacyjny rozpoczął się jakieś dwa tygodnie temu. Dla mnie tak naprawdę od ubiegłej soboty, gdy to w końcu doczekałam się urlopu. Mojego pierwszego letniego urlopu. Wiecie co? Wiedząc, że się ma tylko dwa tygodnie wolnego, docenia się go o wi…