POZNAJMY SIĘ!
Hej! Jestem Klaudia i zapraszam cię do mojego miejsca w sieci. Jeśli chcesz ułatwić sobie życie i odzyskać czas dla siebie - dobrze trafiłaś. Nauczę cię, jak sprawić, by żyło ci się łatwiej oraz jak zadbać o siebie (szczególnie gdy nie masz czasu ani pieniędzy). Pokażę ci także, jak oszczędzać pieniądze. Mam nadzieję, że miło spędzisz u mnie czas. Chciałabym być dla ciebie wsparciem. Prywatnie jestem żoną wspaniałego mężczyzny i mamą Małego Człowieka. Lubię się rozwijać i nie potrafię stać w miejscu. Mam minimalistyczną duszę, która ciągle każe mi pozbywać się nadmiaru. Lubię czytać i spędzać czas na świeżym powietrzu.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jestem coprywriterką z doświadczeniem w pisaniu tekstów na blogi, strony www, sklepy internetowe. Piszę także teksty we współpracy z markami (Poster Store, Bee.pl). Napisałam dwa ebooki, które możesz zakupić w moim sklepie. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    INSTAGRAM
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Przeczytaj najnowsze wpisy!

Tego jeszcze nie było... PREZENTOWNIK!

prezentownik

Choć świąt w religijnym znaczeniu nie obchodzę, to nic nie daje mi takiej radości, jak dawanie prezentów i dostawanie tych trafionych! Sama mam już zapakowany prezent dla mamy, taty, dziadków (wspólnie z mamą), V. to nawet dostanie dwa. Dla Małego Człowieka jest w drodze jeden, a drugi za chwilę. Sama także wiem, co dostane w jednym prezencie i aż nie mogę się doczekać, żeby się pochwalić. I tak widzę na YouTube czy Instagramie, że pojawiają się prezentowniki i pomyślałam sobie, że dlaczego nie? Stworzę swój! Może czymś cię zainspiruję?

Ale zacznijmy od początku. 


Jak dać dobry i trafiony prezent, by uniknąć rozczarowania osoby nim obdarowywanej? 


Po pierwsze: słuchaj uważnie przez cały rok


W sumie w tej zasadzie można by zamknąć wszystko... Jeśli będziesz słuchać uważnie przez cały rok, na pewno łatwo wymyślisz dla kogoś prezent. Twoja babcia narzeka na marznące stopy? Ciepłe skarpety będą super prezentem. Twój partner narzeka na zbyt małe garnki? Daj mu jakiś wielki! A może ktoś wysyła tylko takie sugestie: ale fajny masz ten krem, ale mi się podoba ten twój notes... już wiesz, co możesz dać tej osobie. 


Po drugie: pomyśl o tym, jaką ten ktoś jest osobą


Jeśli ktoś jest minimalistą, nie spodoba mu się raczej zestaw bibelotów, które tylko zbierają kurz. Jeśli ktoś ma urządzone mieszkanie w stylu glamour, raczej pstrokate poduszki w cekiny mogą nie trafić w jego gust. Ktoś nie lubi kawy? Cóż, nawet najdroższa i najlepsza kawa nie będzie dobrym prezentem. Ja kiedyś dostałam herbatę (kocham herbatę), tyle że miętową, a na każdym kroku narzekam, jak bardzo nie lubię mięty. Jeśli ktoś nie znosi planowania, raczej nawet cudowny planer nie będzie trafiony. 


Po trzecie: poznaj potrzeby tej osoby


Wiedząc, że mama ma cerę mieszaną, mogę dobrać jej fajny krem. Sama mam cerę mieszaną w kierunku tłustej, a dostałam zestaw kosmetyków do bardzo suchej. No nie! Nie róbmy tak. Tak samo jak danie ubrania w nieodpowiednim rozmiarze, literatury z gatunku, którego dana osoba nie lubi (kiedyś dostałam "Hobbita", a nie potrafię przebrnąć przez twórczość tego autora), niedobrane kosmetyki kolorowe (jasna cera - nie dawaj ciemnego podkładu!). Można by tak wymieniać w nieskończoność. 


Według mnie nie ma czegoś takiego, jak uniwersalny prezent (no, chyba że chcesz komuś dać worek powietrza, ha. ha.). Każda z nas jest inna i ma inne potrzebny, inne preferencje, inny gust i oczekiwania. Mówią, że trzeba być wdzięcznym i cieszyć się z każdego prezentu. Ja już popełniłam ten błąd i od teściowej przez 3 lata dostałam tylko jeden trafiony prezent (jak spytała, co chciałabym dostać). Rozumiem, że tej osobie będzie przykro, bo przecież "się starała"*, ale mi też może być przykro, gdy dostanę kolejną rzecz, która będzie leżeć w kącie nieużywana. 

Dobra, po tym przydługim wstępie polecę ci kilka rzeczy, które według mnie są fajne na prezent (ale pamiętaj, że niekoniecznie sprawdzą się dla osoby, o której myślisz). Mogą one posłużyć ci za inspirację. A może sama nie wiesz, co chcesz dostać? Może znajdziesz tu coś dla siebie?


Prezenty dla miłośnika gotowania


Jako iż V. nie czyta mojego bloga odkąd jesteśmy razem, mogę śmiało napisać, co dostanie. Zrobiłam zakupy w sklepie Policzona Szama. Kupiłam mu dwie rzeczy: tarkę i szczypce kuchenne (bo przez ostatni rok narzekał na naszą tępą tarkę oraz uważa, że przydałyby się takie szczypce). 

Dla miłośnika gotowania dobre będą:
  • porządna patelnia albo wok
  • zestaw szklanych pojemników do przechowywania
  • przyprawnik (półka z przyprawami, albo obrotowy)
  • noże
  • rzeczy do pieczenia (blachy itp.)
  • blender
  • waga kuchenna

Prezenty, które umilą dzień


Lubię dostawać prezenty, które umilą mi czas. Ładny kubek, ciepły koc (ale nie za dużo!), zimowe skarpety, dobrą herbatę... mogłabym tak długo wymieniać. Dając komuś prezent warto zadbać o to, żeby sprawił mu przyjemność. 
  • koc
  • ciepłe skarpety
  • kubek/filiżanka
  • kawa/herbata
  • książka
  • karta podarunkowa: kino, Netflix...
  • kosmetyki (tu warto uważać, kule do kąpieli na pewno są super, ale jak ktoś ma tylko prysznic, to raczej się nie ucieszy)
  • świeczki zapachowe
  • szlafrok

planer pełen czasu

Prezenty dla osób lubiących planowanie


Nie mogłabym nie wspomnieć o tej kategorii, bo w tym bardzo dobrze się odnajduję. Sama uwielbiam prezenty związane z planowaniem i dwa razy wybrałam sobie właśnie planer w prezencie. 

Pewność siebie i poczucie własnej wartości


Prezenty rozwojowe


Takie mogłabym dostawać zawsze, jednakże nie w każdej kategorii, bowiem "rozwój" to bardzo szerokie pojęcie. Aktualnie pracuję z e-bookiem Ani Kęskiej "Jak budować pewność siebie i poczucie własnej wartości" i mogę go zdecydowanie polecić. Idzie mi to wolno, ale przecież zmiany nie przychodzą łatwo i szybko. 


Inne pomysły na prezenty


Tak naprawdę pomysłów na prezenty jest bardzo dużo, bo każda z nas jest inna i żeby wszystko uwzględnić, musiałabym przepisać tu cały internet 🙈 tak więc wrzucę tu jeszcze takie prezenty, które nie wpisują się w powyższe kategorie, chociażby prezenty niematerialne. 

  • wyjazd w ciekawe miejsce, np. do Hydropolis
  • czas spędzony z tą osobą (np. w restauracji, albo klubie, co kto lubi)
  • czas dla tej osoby (np. ty zajmiesz się jej dzieckiem, a ona zrobi coś dla siebie)
  • voucher do kosmetyczki/na masaż itp. 
  • pakiet badań - to też może być dobry prezent (V. dostał taki na urodziny i okazało się, że niektóre wyniki były niezbyt dobre)

A jakie są twoje sposoby na udane prezenty? Możesz masz coś fajnego do polecenia? Napisz koniecznie w komentarzu!

Trzymaj się ciepło i do zobaczenia!


*Pytanie, czy naprawdę się starała? Bo np. kupno torebki, bo "kobiety lubią torebki" to nie staranie. Staraniem się jest poznanie potrzeb drugiej osoby, a nie dawanie tego, co samemu się lubi. 

**Link afiliacyjny - jeśli w niego klikniesz i zrobisz zakupy, zarobię na tym.

Komentarze

  1. Ja zawsze stawiam na.. perfumy, nie chwaląc się, trafiam zawsze w gust :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Może mi sprezentuj, bo na razie dostawałam tylko takie, które szły dalej w świat :D tylko na urodziny dostałam dobre, bo... sama wybrałam :D

      Usuń
  2. Petarda wpis :D ja zawsze z prezentami mam problem

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe pomysły, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do prezentów to trudno przychodzi mi wymyslanie,dlatego zawsze pytam wprost kto co chce dostać Unikam przy tym sytuacji, że komuś sprawię bardziej przykrość niż radość Jeżeli "coś" przekracza mój budżet to albo mówię wprost albo szukam kogoś "do spółki" i wtedy informujemy że prezent od nas
    Moja Mama od wielu lat zawsze daje trafione prezenty.Jak to robi? Ano tak, że za każdym razem daje gotówkę ale za każdym razem z innym pomysłem np. w malutkim pudełeczku,albo w torebce ze smakołykami,czy w formie zabawnej zawieszki na choinkę
    Wszystkim czytelnikom życzę przyjemnego pakowania i otwierania prezentów 😄

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie voucher to najlepszy prezent <3 albo karta podarunkowa- to idealny patent jak wiemy, że na przykład ktoś lubi czytać albo się urządza, ale nie wiemy dokładnie, co go kręci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Nie rozumiem przynoszenia np. na parapetówkę prezentów "do domu". Potem się okazuje, że masz trzy sitka itp. :D

      Usuń
  6. "Słuchaj cały rok" jest łatwe o ile faktycznie masz z kimś dobry kontakt. Albo często się spotykasz. W moim przypadku z wujkami widzę się zazwyczaj 5-6 razy w roku. A są osoby, które na święta widzą swoich (teoretycznie) bliskich 2 razy w roku. Ciężko więc mówić w tej sytuacji o dobraniu prezentu pod kątem osobowości. W naszych czasach często spotykam się z takim modelem wśród moich znajomych. A pandemia dodatkowo jeszcze utrudnia nam życie.
    Myślę, że zapytanie wprost o czym ktoś marzy jest dobrym pomysłem. Lepiej nie mieć niespodzianki, niż dostać coś zupełnie nie w swoim stylu.

    U mnie w tym roku większość prezentów bardzo udana. Dostałam skarpetki, klocki lego i ceramiczną figurkę przedstawiającą mojego Misia. Ale pojawiły się również kosmetyki - zupełnie nie w moim stylu - nie mój zapach, nie dostosowane do mojego ciała. I przede wszystkim nie-cruelty-free. Od dawna już używam tylko produkty nietestowane na zwierzętach albo całkowicie wegańskie.
    Oddałam je, no bo co innego miałabym zrobić?

    Uniwersalnym prezentem może być bon do sklepu - np Empik ma taką gamę produktów, że praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, czasem lepiej po prostu zapytać wprost :) my robimy prezenty tylko w tym najbliższym gronie, więc nawet nie pomyślałam o prezentach dla innych, dalszych krewnych.

      Super, cieszę się, że większość prezentów trafiona. A z kosmetykami doskonale cię rozumiem. Jakiś czas temu (rok? dwa?) dostałam zestaw kosmetyków do cery bardzo suchej... tyle, że mam mieszaną w kierunku tłustej i nie znoszę parafiny w składzie, a z tego co pamiętam, w kremie z zestawu były co najmniej dwa rodzaje tego składnika. Nawet do stóp się nie nadawał...

      Masz rację, bony są super, ale tak jak piszesz, np. do sklepu, który ma rózne produkty, bo bon do typowej księgarni, dla osoby, która nie czyta, nie był by trafiony.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!