POZNAJMY SIĘ!
Nazywam się Klaudia Jaroszewska i pochodzę z Dolnego Śląska. Od dziecka uwielbiam pisać, nic więc dziwnego, że zdecydowałam się na założenie swojego miejsca w sieci. Jestem założycielką bloga Koci Punkt Widzenia. Blog działa od 29 grudnia 2016 roku. Interesuję się ekologią, zdrowym stylem życia oraz organizacją i rozwojem osobistym. Na blogu poruszam także kwestie związane z endometriozą, na którą choruję. Czasem (kiedyś co tydzień) pojawiają się tu także humorystyczne teksty o kotach.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    SKLEP
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Wyświetlanie postów z sierpień, 2019

Najnowsze na blogu

Jak uszczęśliwić koci brzuszek?

Bynajmniej samym jedzeniem. Nie tylko jedzeniem kotek żyje. Mogłoby się tak wydawać, ale wcale tak nie jest. Wiem, co mówię. W końcu jestem kotem. Weźmy za przykład Toffiego. Jego wcale jedzenie nie uszczęśliwia najbardziej na świecie. Nie opróżnia miski od razu. Ja muszę to robić za niego. Jestem Fifi i dziś opo…

12-tygodniowy rok | osiąganie celów

Szaleństwo, prawda? Co ta Klaudia pisze? Rok? 12 tygodni? Przecież każdy człowiek od małego uczony jest, że rok ma 52 tygodnie. 12 to on ma miesięcy i niczego więcej. Jak więc to możliwe, że rok ma 12 tygodni? O co w tym wszystkim chodzi? Już wam opowiadam, bo to zmieniło moje myślenie i wpłynęło na moje cele, kt…

Jak kot okazuje miłość?

Koty to bardzo inteligentne stworzenia, które potrafią się wiele nauczyć. I, jak już kiedyś pisałam, twierdzę, że zwierzęta mają uczucia. Nie tylko głodu czy pragnienia, ale też miłości, przywiązania czy nienawiści. Koty mają potrzebę bliskości, czułości i dotyku. A w zamian potrafią wiele dać. Oczywiście, swoją …

Jak oszczędzać wodę? Moje sposoby

Czytałam ostatnio tekst na temat zużycia i wydatków na wodę. Według danych GUS zużycie wody roczne na jedną osobę to około 32 metry sześcienne. Policzyłam nasze zużycie i na osobę na rok wychodzi około 26 metrów sześciennych. To prawie 19% mniej niż średnia krajowa. Wydaje mi się, że to dobry wynik. Dlatego właśni…

Historia z happy-endem

Miski spakowane. Zabawki w torbie. Domek i kuweta czekają pod drzwiami. Toffi zawodzi w transporterze, a ja czekam w szelkach. Czekam na to, na co wyczekiwałam bardzo długo. Przyjedzie Pańcia i nas zabierze. Tak dawno jej nie widzieliśmy. Ooo, już jest. Pukanie do drzwi. Weszła. Uklękła na podłodze.

Jak mniej myśleć i kobiety niepracujące | dwutygodnik

O ile tydzień temu czułam się jeszcze całkiem dobrze, tak dziś nie mam siły kompletnie na nic. Dwa tygodnie pracy z nocy zupełnie mnie wykończyło, a aktualne pierwsze zmiany wcale nie ratują sytuacji. Przespałam całe popołudnie i mam ochotę znów iść spać. Już dawno nauczyłam się odpuszczać i odpoczywać, ale czase…

Co jest potrzebne kotu?

Kotu potrzebna jest wygodna, duża i zgrabna klawiatura od laptopa lub komputera, co by mógł na niej swój wielki, włochaty zad położyć i wciskać losowe klawisze, doprowadzając cię do białej gorączki, ku swej własnej uciesze. Tym pozytywnym akcentem rozpoczynam kolejny już wpis o kocie, ale tym razie nie z kociego …

Joga o poranku | Zdrowe nawyki

Ponad miesiąc temu zaczęłam wprowadzać zdrowe nawyki, pozytywne zmiany w moim życiu. Mam tyle planów, tyle pomysłów, że śmieję się, że na koniec roku będę świecić na zielono od tego wszystkiego. A nawet jeśli - nic do stracenia, przynajmniej nie będę potrzebowała światła. Jednym z takich nawyków jest joga o poran…

Kot vs rośliny

Opowiadałem wam kiedyś historię, jak moja Pańcia przyniosła do domu brzydki, zielony, liściasty obiekt? Próbowałem go gryźć, ale nie jestem na diecie, więc mi nie smakował. Naprawdę, te zielone liście były ohydne. Nie mogłem tego tak zostawić. Coś tak brzydkiego i tak niesmacznego nie mogło stać na moim terytoriu…