POZNAJMY SIĘ!
Nazywam się Klaudia Jaroszewska i pochodzę z Dolnego Śląska. Od dziecka uwielbiam pisać, nic więc dziwnego, że zdecydowałam się na założenie swojego miejsca w sieci. Jestem założycielką bloga Koci Punkt Widzenia. Blog działa od 29 grudnia 2016 roku. Interesuję się ekologią, zdrowym stylem życia oraz organizacją i rozwojem osobistym. Na blogu poruszam także kwestie związane z endometriozą, na którą choruję. Czasem (kiedyś co tydzień) pojawiają się tu także humorystyczne teksty o kotach.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    SKLEP
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Wyświetlanie postów z grudzień, 2020

Najnowsze na blogu

Bullet journal na 2021 rok

W ubiegłym roku wybrałam sobie inny planer, ale szybko zatęskniłam za zwykłym notesem w kropki. W końcu uległam i kupiłam notes Pani Swojego Czasu #pastelowe w kolorze nazwanym Lemoniada Cytrynowa. Papier idealny, ilość stron także całkiem spora. Zaczęłam go prowadzić już w listopadzie, gdy to faktycznie miałam dość …

4 urodziny Kociego Punktu Widzenia!

Przyszedł dzień, na który długo czekałam. Czekałam tak bardzo, że nie wymyślałam żadnego sensownego tekstu, a i moje zmęczenie odbija się na całej mojej blogowej pracy. Ale! Tak czy tak tekst będzie, bo dziś świętujemy czwarte urodziny Kociego Punktu Widzenia. Nie wiem, kiedy ten czas zleciał, ale przez te cztery lata…

Święta po kociemu | koci punkt widzenia

Nadszedł ten moment w roku, w którym wszystkie człowieki skupiają się na jednej misji niemożliwej, którą staram się im jak najbardziej utrudnić. Przyczajeni jak tygrysy, szybcy jak gepardy, przebiegli niczym... muszki owocówki. Cóż, gdyby byli bardziej przebiegli, wszystko działoby się o wiele szybciej, a tak, to nies…

3 zachowania, które doprowadzają mnie do białej gorączki

Mamy grudzień, a wraz z nim na wielu blogach pojawiają się blogmasy i inne tego typu wpisy. Nie mam nic przeciwko, sama je czytam, ale u mnie takowych nie będzie. Zastanawiam się nad jednym, już po świętach, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie. Na razie próbuję wygrać ze zmęczeniem i prokastrynacją, która mnie dopadła i …

Grudniowy prezentownik | Jak dać najlepszy prezent?

Przyszedł grudzień, a wraz z nim jak grzyby po deszczu pojawiają się na różnych blogach prezentowniki . Mój wyszedł tak spontanicznie, bez większego planu tygodnie wcześniej. Po prostu stwierdziłam a co mi tam, napiszę!  Ale... ja to ja i ten prezentownik będzie troszkę inny od pozostałych. Nie lubię nietrafionych pr…