POZNAJMY SIĘ!
Nazywam się Klaudia Jaroszewska i pochodzę z Dolnego Śląska. Od dziecka uwielbiam pisać, nic więc dziwnego, że zdecydowałam się na założenie swojego miejsca w sieci. Jestem założycielką bloga Koci Punkt Widzenia. Blog działa od 29 grudnia 2016 roku. Interesuję się ekologią, zdrowym stylem życia oraz organizacją i rozwojem osobistym. Na blogu poruszam także kwestie związane z endometriozą, na którą choruję. Czasem (kiedyś co tydzień) pojawiają się tu także humorystyczne teksty o kotach.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    SKLEP
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2017

Najnowsze na blogu

Kosmetyki do których lubię wracać #1 | Oriflame

Jest kilka (może kilkanaście?) takich kosmetyków, do których bardzo lubię wracać. Czasem kupuję je bez przerwy, a zdarza się, że wracam do nich po dłuższym czasie. Myślę, że będzie z tego fajna seria moich kultowych kosmetyków, a wam przyjemnie się będzie to czytać. Dziś mamy dwie odżywki do włosów (choć mogłoby …

Pływanie w deszczu, czerwony pasek i koniec szkoły | Tygodnik

Zdaję sobie sprawę z tego, że tygodniki innych ludzi są o wiele ciekawsze. Moje życie jednak jest takie, a nie inne i wcale mi to nie przeszkadza. Robię to, na co mam ochotę lub to, co muszę i naprawdę nie mam wyjścia. Tydzień, który się zakończył był dość ciekawy. Od czwartku nie miałam ani chwili, żeby odetchną…

Nigdy nie wycieram twarzy | moja pielęgnacja

Pomysł na ten post zrodził się w mojej głowie, gdy stwierdziłam, że jestem jakaś inna, jakaś dziwna. Dbam o siebie trochę bardziej niż moje otoczenie. I robię różne nietypowe rzeczy, na które ludzie otwierają szeroko oczy. No cóż. Nikt nie mówił, że jestem normalna.

Krew, broń i dużo słońca | Tygodnik

Kolejny tydzień dobiegł końca. Zaczął się już czerwiec, czyli ostatni miesiąc pierwszego półrocza. Moje cele ruszyły w końcu do przodu. Mam parę większych rzeczy do zrobienia na ten miesiąc. Na razie jednak nie będę zapeszać. Podsumujmy za to ostatni miesiąc. Działo się mniej niż ostatnio, aczkolwiek było to niemn…

Tajemne umiejętności Kota, o których mogliście nie wiedzieć

Obiecuję, że kolejny raz dam Kotu coś dla was naskrobać. Dziś jednak muszę was o czymś powiadomić. A dokładniej o umiejętnościach Kota. Skąd wiem, że takowe posiada, skoro są tajemne? Otóż nasz Kot się z tym nie kryje i zawsze pokazuje nam, co potrafi. W miej lub bardziej dobitny sposób.

34 dziwne, ciekawe, intrygujące i krępujące fakty o mnie

Nowy miesiąc, nowa czyta kartka przed nami. Wymyśliłam, że możecie być troszkę ciekawi mojej osoby, dlatego chcę się podzielić z wami paroma ciekawymi i dziwnymi faktami o mnie. Może się troszkę pośmiejecie, wzruszycie albo zdziwicie. Zobaczymy. W komentarzach dajcie znać, czy macie ze mną jakąś cechę wspólną. Na…