POZNAJMY SIĘ!
Nazywam się Klaudia Jaroszewska i pochodzę z Dolnego Śląska. Od dziecka uwielbiam pisać, nic więc dziwnego, że zdecydowałam się na założenie swojego miejsca w sieci. Jestem założycielką bloga Koci Punkt Widzenia. Blog działa od 29 grudnia 2016 roku. Interesuję się ekologią, zdrowym stylem życia oraz organizacją i rozwojem osobistym. Na blogu poruszam także kwestie związane z endometriozą, na którą choruję. Czasem (kiedyś co tydzień) pojawiają się tu także humorystyczne teksty o kotach.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    SKLEP
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Wyświetlanie postów z luty, 2019

Najnowsze na blogu

Urodziny i życiowa lekcja | podsumowanie lutego

Choć miesiąc się jeszcze nie skończył, spokojnie siadam do komputera i piszę dla was tego miesiąca podsumowanie. Niedziela to odpowiedni moment, by przystanąć na chwilę i się zastanowić. Spisałam wszystko na kartkę, a teraz przelewam to na tę elektroniczną. Będzie kilka wydarzeń (no dobra, momentów) oraz ulubieńców…

Gdzie giną gumki do włosów?

Dawno dawno temu, za górami, za lasami, w odległym położonym na zachodzie województwie dolnośląskim, niedaleko słynnego Wrocławia, pojawiły się w pewnym domu dwa małe kotki. Nic niezwykłego, prawda? Jednakże, pewnego dnia zdarzyło się coś dziwnego. Zginęła gumka do włosów! Kolejnego dnia następna. Potem jeszcze j…

Kocia medytacja

Fifi leży spokojnie na kanapie. Nie zamyka oczu. Patrzy przed siebie i nawet nie mruga. Pomińmy kwestię, że koty raczej mrugają rzadziej niż ludzie. Nie, nie o to mi chodzi. Mam na myśli, że nie rozprasza się niczym. jest skupiona na jednym, z pozoru mało istotnym punkcie. Tylko z pozoru, bo ten punkt jest ważny.…

Fifi vs dziwne pudełko

Oho, przyjechał kurier! To ten, co zawsze puka trzy razy i czeka z paczuchą za drzwiami. Co przywiózł tym razem? Na pewno coś dla nas, bo dla mamy i taty nigdy nic nie przywozi. Nigdy. Oni zawsze sami muszą jechać i kupować. A nam przywozi jedzenie fajny pan. Jedzenie, przysmaki, żwir, a czasem nawet zabawki. Co …

Hair Challenge - efekty po dwóch miesiącach

Minęły już dwa miesiące (nawet troszkę ponad), więc przyszła pora na podsumowanie projektu włosowego, który... nie udał się całkowicie. O ile pierwszy miesiąc był dobry, tak w drugim rozłożyła mnie choroba (choruję już dwa i pół tygodnia i dopiero wracam do siebie). Zniknęłam całkowicie z bloga oraz Instagrama, al…