POZNAJMY SIĘ!
Nazywam się Klaudia Jaroszewska i pochodzę z Dolnego Śląska. Od dziecka uwielbiam pisać, nic więc dziwnego, że zdecydowałam się na założenie swojego miejsca w sieci. Jestem założycielką bloga Koci Punkt Widzenia. Blog działa od 29 grudnia 2016 roku. Interesuję się ekologią, zdrowym stylem życia oraz organizacją i rozwojem osobistym. Na blogu poruszam także kwestie związane z endometriozą, na którą choruję. Czasem (kiedyś co tydzień) pojawiają się tu także humorystyczne teksty o kotach.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    SKLEP
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Najnowsze na blogu

Jajecznica inaczej - zapiekana w bułce


Jajecznica zapiekana w bułce to bardzo prosty przepis. Potrzeba do niego niewiele składników oraz umiejętności. Z za to można się najeść i całkiem nieźle smakuje. Jajecznicę lubię tylko w tej formie. 



Potrzebujemy: 

bułkę
jajko
cebulę
ser
szynkę
szczypiorek
ojej


Robimy tak:

Cebulę siekamy, podsmażamy na oleju. Szynkę kroimy w małe kawałki i dodajemy na patelnię. Następnie wbijamy jajko i podsmażamy, ale tak, żeby było jeszcze troszkę płynne. 

Z bułki odkrajamy czepek i wyciągamy środek. W środek dajemy jajecznicę. Przykrywamy to serem w paskach. 

Pieczemy w piekarniku w 150 stopniach przez kilka minut. Bułka robi się chrupiąca, a jajko się "dosmaża". 

Po wyciągnięciu posypujemy posiekanym szczypiorkiem. 

Smacznego :) 

Poniżej przepis w zdjęciach. 










Komentarze

  1. Niby coś zwykłego, ale jak się fajnie zrobi i poda, to już jest coś! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy9/19/2017

    Świetny pomysł na śniadanie. Inna jajecznica niż zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie sniadanie moglabym jesc codziennie :) Twoj przepis przypomnial mi, ze w niektorych restauracjach podaje sie zurek w chlebie i bardzo lubie taki sposob podawania jedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszności! Muszę wypróbować ten (nie)banalny sposób na jajecznicę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy9/21/2017

    Muszę wypróbować!

    Zapraszam do siebie: https://innarzeczywistoosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Aleś smaka narobiła! Pomysł na pewno wykorzystam! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!