22 fakty z okazji 22 urodzin


Jak ten czas szybko leci. Już kolejny rok za nami. Dzisiaj nie będę się długo rozpisywać (tak myślę), bo chcę za dużo wcisnąć w ten i tak krótki dzień, a idę jeszcze do pracy. Mam nadzieję, że wybaczycie mi piątkowy brak tekstu o kotach - o nich już za tydzień. To co? Zapraszam na 22 fakty o mnie z okazji 22 urodzin. Co roku trudniej coś wymyślić!


22 fakty o mnie

1. Uczę się ukraińskiego. Potrafię pisać cyrylicą, porozumieć się i nawet zagrać w wisielca (hahah). 

Nauka języka obcego w domu


2. Nigdy nie lubiłam swojego imienia, ale zaczynam się do niego przyzwyczajać. W sumie może i nawet je akceptuję? 

3. Choruję na endometriozę IV stopnia i mam początek insulinooporności. 

Moja droga endometriozo


4. Potrafię zmienić nawyk z dnia na dzień, ot tak. Ale mam też takie nawyki, które próbuję, próbuję i nic. Nie da się i tyle. Ale próbuję. 

Joga o poranku


5. Pracuję fizycznie. Potrafię od A do Z zrobić hamulec zaciskowy i nazwać jego poszczególne elementy. Także ten :)

6. Jestem bardzo zorganizowana. Jest tylko jeden warunek. Muszę wszystko zapisać, bo jeśli tego nie zrobię, zaraz o wszystkim zapominam. 

Jak wybrać idealny planner?


7. Długo zastanawiałam się, jak określić, co mogę jeść, gdy ktoś mnie o to pyta. Wymyśliłam. Jestem weganką, ale jem mięso. Wiem, że to się wyklucza, ale nie mogę jeść całego nabiału (i paru innych rzeczy), a mięso tak.

Dieta przy endometriozie


8. Ciągle pogłębiam wiedzę z języka polskiego. Mam ulubiony kanał na youtube i stronę internetową, z których czerpię wiedzę.

Trudny język polski


9. Mam też masę słowników, z których korzystam na co dzień. Tak, korzystam ze słowników, nie wpisuję wszystkiego w google.

10. Ćwiczę bez grafiku. Łatwiej mi się zmotywować, wiedząc, że nie muszę, niż gdy mam ściśle określone, co ćwiczyć każdego dnia. Paradoksalnie, odkąd nie mam grafiku, robię więcej treningów. 

Rozciąganie dla początkujących


11. Potrafię rozróżnić zorganizowanie i uporządkowanie. Więc moje cele są realizowane na bieżąco, mają się dobrze. Za to na komodzie leżą ubrania z całego tygodnia. I nie czuję się z tym źle, bo...

12. Potrafię określić swoje priorytety. I o wiele ważniejsze jest dla mnie realizowanie pewnego projektu, niż sprzątanie każdego dnia. 

Jak być produktywnym?


13. Angielskiego uczę się od 4 roku życia. Wydaje mi się, że dobrze go znam, ale ciągle się uczę dalej.

14. Znam też język niemiecki, ale muszę go powtarzać, bo odkąd skończyłam szkołę, słyszę ten język jedynie w utworach Rammsteinu. 

15. Jestem osobą, która musi się ciągle rozwijać. Gdy mam zastój i nie robię nic w tym kierunku, czuję się źle. Mam wrażenie, że marnuję wtedy moje życie.

16. Najchętniej wróciłabym do lat 30. i 40. ubiegłego wieku, jeśli chodzi o ubiór. 

17. Jestem strasznym zmarzluchem. Gdy zimą wychodzę z domu potrafię założyć podkoszulkę, sweter, drugi sweter, a nawet dwa szaliki. 

Jak sprawić, by kot czuł się dobrze w chłodne dni?


18. Moje ulubione aktywności fizyczne to: joga, pilates, pływanie, jazda na łyżwach. Ale nie mam nic przeciwko próbowaniu czegoś nowego. W tym roku na cel idzie bieganie (może to przeżyję?).

19. Jako dziecko, a potem nastolatka, nie lubiłam koloru różowego. A teraz pudrowy róż (i nie tylko) mam wszędzie (ubrania, planner, zeszyty). 

20. Bardzo lubię czytać książki i robię to fazami. Faza na powieści. Faza na poradniki. I znów faza na powieści. 

21. Kiedyś potrafiłam zabić nawet kaktusa, a teraz mam w domu: jukę, dracenę, kaktusa, sukulent, paproć, palmę (nie wiem, jaka to roślinka, ale wygląda jak palemka) i fikusa. Wszystkie żyją i mają się dobrze. 

22. Moim mottem jest: Your decisions today defines your tommorow (czyli decyzje podjęte dzisiaj, definiują jutro). Zaczerpnęłam je od dziewczyny, która wrzucać na youtube jogę oraz pilates



I to tyle na dziś. Mam nadzieję, że się wam podobało!