wtorek, 26 listopada 2019

Marnowanie czasu - na co marnujemy czas?


Wydaje mi się, że marnowanie czasu to zmora dzisiejszych ludzi. Dawniej ludzie byli zajęci pracą, pracą w polu, ogrodem, domem, dziećmi, czymkolwiek. Dziś, mam wrażenie, przyzwyczailiśmy się do marnowania czasu na różne sposoby i nawet nie zauważamy już, że czas przecieka nam przez palce. Nawet nie przecieka. Nie, nie, to złe słowo. On wręcz przepływa ogromną falą. A my tego nie widzimy. Dlatego przygotowałam dla was listę rzeczy, na które marnujemy czas.


Kiedyś byłam naprawdę produktywną osobą. Z czasem zaczęło się to zmieniać. Zaczęłam pracę, ale to nie wpłynęło znacząco na moją produktywność. Co zatem sprawiło, że jestem mniej zaangażowana w odhaczanie kolejnych punktów z listy? Wydaje mi się, że przełom nastąpił, gdy dowiedziałam się, że jestem chora. Wtedy ogarnął mnie jakiś taki bezsens istnienia, brak chęci do czegokolwiek. I ten stan się utrzymywał. Teraz za to wmawiam sobie, że muszę odpocząć. Ale wiecie co? Nie samym odpoczynkiem człowiek żyje. A ja - zamiast odpoczywać produktywnie, jak to robiłam kiedyś - zaczęłam marnować czas na różne głupoty (i nie tylko). Zaczęłam analizować i już wiem, na co marnuję czas najczęściej i najwięcej. 

Marnowanie czasu w sieci

Marnowanie czasu w internecie to moja zmora. Naprawdę. Nie uznaję za marnotrawstwo pisania dla was, pisania na zlecenie, czy też edukowania się w jakiś sposób lub szukania inspiracji. Za to zaczęłam marnować czas w sieci na:
  • przeglądanie instagrama,
  • przeglądanie facebooka,
  • demotywatory itp. strony,
  • scrollowanie pinteresta w poszukiwaniu najlepszego pomysłu (mimo, że mam milion zapisanych i niezrealizowanych),
  • przeglądanie, co nowego na youtube (nie oglądanie, a tylko przeglądanie miniaturek),
  • zaglądanie w statystyki bloga kilka razy dziennie,
  • to samo z e-mailem i innymi stronami...
W internecie najłatwiej przepaść. Włączasz facebooka na chwilę, a wyłączasz po godzinie. Potem instagram, e-mail, pogoda, wiadomości... i końca nie widać. Zamiast iść spać wcześniej, potrafię przejrzeć mnóstwo stron, które w sumie nic do mojego życia nie wnoszą. Zamiast poczytać książkę - czytam posty na facebooku. Zamiast zrobić jakąś małą rzecz, zaglądam znów na e-mail. I po co? Co to zmienia? 


Marnowanie czasu na zbędne czynności

Sam internet to nie jedyny zjadacz czasu. Jest ich mnóstwo. Od prostych codziennych czynności, po te bardziej skomplikowane. Jakie są inne sposoby na marnowanie czasu?

  • długie kąpiele - powiecie mi, zaraz zaraz, długie kąpiele są przyjemne. Owszem. Ale powiedzmy sobie szczerze - nie każdego dnia. A ja zaczęłam spędzać pod prysznicem bardzo dużo czasu. W weekend robię sobie SPA (peelingi, maseczki...) i wtedy prysznic siłą rzeczy trwa dłużej. Ale w tygodniu mogłabym się zamknąć w kilka minut. 
  • sprzątanie - zamiast odkładać rzeczy na miejsce (co trwa kilka sekund) robię wszędzie bałagan, a czas sprzątania się wydłuża.
  • chodzenie po domu bez celu - o tak. Albo zapominam, co chciałam zrobić, albo nie mogę wymyślić, co lepiej zrobić i tak sobie spaceruję i spaceruję. 
  • czekanie na obiad - czyli, po co robić coś w trakcie gotowania. Lepiej bezczynnie czekać, aż ziemniaki się ugotują, prawda?
  • seriale - długo się zastanawiałam, czy uwzględnić ten punkt. Zdecydowałam, że tak. Dlaczego? Samo oglądanie seriali nie jest złe. Dopóki jest w granicach rozsądku. A gdy zamiast robić to, co zaplanowane, zaczynamy oglądać odcinek za odcinkiem? No właśnie...
  • zakupy - zamiast przejść sklep i zebrać potrzebne produkty, ja mogę chodzić i oglądać oferty, z których i tak nie mam zamiaru skorzystać. Na szczęście zakupy robię raz w tygodniu. 

Bezproduktywne zjadacze czasu

Nie warto tracić czasu na byle jakie działania (lub ich brak). Brakuje mi mojej produktywności, bo wtedy czułam, że się rozwijam. Teraz mam wrażenie, że stoję w miejscu. Nie chciałabym zacząć się cofać. 

Zatem jak nie marnować czasu? O tym napiszę wam w osobnym tekście. Muszę jeszcze popracować nad paroma rzeczami i wtedy będę mogła wszystko dokładnie opowiedzieć. Wraz z moimi doświadczeniami oczywiście. 


A wy na co marnujecie czas? Piszcie w komentarzach. Nie wstydźcie się :)


SPROSTOWANIE

Oczywiście, nie samymi obowiązkami człowiek żyje. Na przyjemności też trzeba mieć czas. Ja tu mówię tylko o przypadkach, gdy ciągle nie mamy na nic czasu, a poświęcamy go po prostu za dużo na czynności, które aż tyle go nie wymagają. Uwielbiam kąpiele i raz w tygodniu pozwalam sobie na długą. Jednak w tygodniu - lepiej wziąć szybszy prysznic i mieć też czas na inne rzeczy (czy to obowiązki, czy inne przyjemności).

24 komentarze:

  1. Oj tam, jeśli marnowanie czasu jest przyjemne, to nie jest marnowaniem :D Po prostu robię to z przyjemnością :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami trzeba dac sobie na luz i skorzystac z czasu dla siebie samego... Inaczej wyladujesz baterie a nie samymi obowiazkami czlowiek zyje. Oczywiscie wszystko z umiarem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, o to mi chodziło. Wszystko z umiarem. Ale gdy nasze życie to tylko social media i inne pochłaniacze - coś jest nie tak :)

      Usuń
  3. Przeczytałam komentarze i myślę, że moje przedmówczynie też mają rację. Trzeba to wszystko jakoś wypośrodkować. Zresztą, może dużo zależy od osobowości każdego z nas. Ja na przykład nie cierpię dni wypełnionych samymi obowiązkami, zawsze przeplatam obowiązki chwilami relaksu, nawet jeśli to tylko przysłowiowy kwadrans na kawę. Mam taką możliwość i z tego korzystam. Życie ma być przyjemne, to moja dewiza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgadzam się właśnie z tym, że musi być miejsce i na obowiązki i na przyjemności. Chodziło mi oczywiście o moment w życiu, gdy tej równowagi nie ma. I np. pod prysznicem spędzam pół godziny, a na kolację jem byle co, bo nie mam już czasu :)

      Usuń
  4. Jeśli kąpiel sprawia nam przyjemność to nie jest to marnowanie czasu, ale faktycznie internet i wszelkie social media, które sprawdzamy non stop to niesamowity zjadacz czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem twój punkt widzenia. Jednak w moim przypadku długi prysznic zabiera czas na np. czytanie. Więc coś za coś ;)

      Usuń
  5. Ja bym tego nie nazwała marnowaniem czasu. Czasami trzeba zrobić coś powoli, na spokojnie, dla siebie. Dla mnie to nie marnowanie, tylko tak naprawdę przyjemne spędzenie czasu, odskocznia od obowiązków i zabiegania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oczywiście. Chodziło mi o to, że czasem spędzamy czas tylko na jego marnowaniu. A na obowiązki czy też nawet zadbanie o siebie (sport czy coś) nie mamy ciągle czasu :)

      Usuń
  6. zdecydowanie przeglądanie social mediów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo, dużo tu o mnie;) Dużo czasu poświęcam na social media.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko to prawda i trzeba to przyznać i się zastanowić... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Z wiekiem każdą chwilkę staram się wykorzystać w pozytywny sposób 🤗
    Choroba czasem krzyżuje moje plany.
    Pozdrawiam cieplutko na miły weekend 💚🍵🧁🙋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też choroba sporo zmienia, ale dobrze byłoby korzystać z tych wszystkich dobrych chwil :)

      Usuń
  10. Seriale.... to także moja czarna dziura. Raz usiądę to przepadnę. Ale... jak napisałaś, nie samymi obowiązkami człowiek żyje i do czasu do czasu trzeba sobie na coś takiego pozwolić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, od czasu do czasu można, ale gdy zaczynamy to robić obsesyjnie, każdego dnia - coś jest nie tak :)

      Usuń
  11. Wiesz, to nasza subiektywna ocena czy na coś marnujemy czas. Ja dużo czytam, dla mojej znajomej to strata czasu. Ja, jak się zapewne domyślasz, jestem innego zdania;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze mówisz - ja napisałam co według mnie jest marnowaniem czasu. Jedni się zgodzili - inni nie. :)

      Usuń
  12. Jeśli człowiek dobrze zaplanuje sobie dzień to jakoś mniej ma czasu na jego marnowanie;) czasem dobrze jest nic nie robić i po prostu odpocząć. Sama pomału staram się wyrobić sobie nawyk, że zamiast czekam np.aż obiad się zrobi robię coś w między czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry plan to podstawa. Robiąc coś w międzyczasie możemy oszczędzić trochę czasu na przyjemności :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia