POZNAJMY SIĘ!
Hej! Jestem Klaudia i zapraszam cię do mojego miejsca w sieci. Jeśli chcesz ułatwić sobie życie i odzyskać czas dla siebie - dobrze trafiłaś. Nauczę cię, jak sprawić, by żyło ci się łatwiej oraz jak zadbać o siebie (szczególnie gdy nie masz czasu ani pieniędzy). Pokażę ci także, jak oszczędzać pieniądze. Mam nadzieję, że miło spędzisz u mnie czas. Chciałabym być dla ciebie wsparciem. Prywatnie jestem żoną wspaniałego mężczyzny i mamą Małego Człowieka. Lubię się rozwijać i nie potrafię stać w miejscu. Mam minimalistyczną duszę, która ciągle każe mi pozbywać się nadmiaru. Lubię czytać i spędzać czas na świeżym powietrzu.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jestem coprywriterką z doświadczeniem w pisaniu tekstów na blogi, strony www, sklepy internetowe. Piszę także teksty we współpracy z markami (Poster Store, Bee.pl). Napisałam dwa ebooki, które możesz zakupić w moim sklepie. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    SKLEP
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Najnowsze na blogu

Kalendarz adwentowy | DIY



Nie przekonują mnie te kupne kalendarze adwentowe. Czekoladki są maleńskie i nie da się nimi nacieszyć. No i w sumie teraz są takie kalendarze, np. z Aut, Hello Kitty itp. A gdzie w tym święta? Są jeszcze takie kalendarze z kosmetykami, ale u mnie się to nie sprawdzi. Lubię kupować to, czego akurat potrzebuję. A po za tym, jest nas dwoje. A te kalendarze są drogie. Wymyśliłam więc, że zrobię swój kalendarz. Plan był inny, ale musiałam troszkę go zmienić. Ciekawi? 


Do wykonania kalendarza adwentowego potrzebowałam: 

  • dużej korkowej tablicy
  • szpilek w ilości 72 szt. 
  • białych kartek
  • mazaka czarnego
  • nożyczek
  • dwóch różnych papierów prezentowych
  • wstążeczki
  • taśmy klejącej
  • cukierków 48 sztuk (dwa rodzaje) 

A jak z wykonaniem? Było proste, ale czasochłonne. 

Najpierw pocięłam papier do prezentów na prostokąty. Wielkość zależy od cukierków. 

Następnie zawijałam, zaginałam, związywałam papier w różne sposoby tak, by cukierki były w środki i były w pełni osłonięte. Opcjonalnie używałam taśmy lub wstążki. 

Gdy to miałam gotowe, wycięłam kółeczka z kartek i zapisałam w nich liczby od 1 do 24. 

Przeniosłam się na moją tablicę. Rozłożyłam numerki. Ułożyłam je równo i przypięłam. A następnie przypięłam zawiniątka ze słodyczami. I gotowe. 

Najwięcej czasu zajmuje zawijanie cukierków. 

Na koniec można jeszcze ozdobić tablicę, ale ja z tego już zrezygnowałam. 



A  jakie wy macie kalendarze? 

Komentarze

  1. Cudny czas grudniowy przed nami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W przyszłym roku zamierzam zrobić Kalendarz Adwentowy Mężowi i na każdy dzień zapakować Mu coś drobnego co Mu się przyda ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się przyznam, że kupiłam gotowca z Kinder :P

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nigdy nie miałam kalendarza adwentowego :) Ale Twoje DIY świetne, na pewno o wiele przyjemniej otwiera się teraz papierki w poszczególnym dniu wiedząc, ile pracy i serca się w to włożyło :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!