POZNAJMY SIĘ!
Hej! Jestem Klaudia i zapraszam cię do mojego miejsca w sieci. Jeśli chcesz ułatwić sobie życie i odzyskać czas dla siebie - dobrze trafiłaś. Nauczę cię, jak sprawić, by żyło ci się łatwiej oraz jak zadbać o siebie (szczególnie gdy nie masz czasu ani pieniędzy). Pokażę ci także, jak oszczędzać pieniądze. Mam nadzieję, że miło spędzisz u mnie czas. Chciałabym być dla ciebie wsparciem. Prywatnie jestem żoną wspaniałego mężczyzny i mamą Małego Człowieka. Lubię się rozwijać i nie potrafię stać w miejscu. Mam minimalistyczną duszę, która ciągle każe mi pozbywać się nadmiaru. Lubię czytać i spędzać czas na świeżym powietrzu.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jestem coprywriterką z doświadczeniem w pisaniu tekstów na blogi, strony www, sklepy internetowe. Piszę także teksty we współpracy z markami (Poster Store, Bee.pl). Napisałam dwa ebooki, które możesz zakupić w moim sklepie. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    SKLEP
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Najnowsze na blogu

Przepis na pyszne kruche ciasteczka (kakaowe lub zwykłe) z cukrem lub dżemem


Takie ciasteczka robiłam już dziesiątki razy. Ale przeważnie była to zwykła wersja bez kakaa i z marmoladą. Tym razem życzenia rodziny był inne i bardziej wygórowane, więc postarałam się je spełnić. Są dobre, tylko pilnujcie lepiej niż ja, żeby się nie przypaliły. 


Czego potrzebujesz?
500 g mąki
250 g margaryny w temperaturze pokojowej
200 g cukru (lepsze są z cukrem pudrem, ale ze zwykłym także wychodzą i są pyszne)
3 żółtka
1 cukier wanilinowy
1 łyżeczka kakao (do 1/3 ciasta - dalej w przepisie) 
dużo dżemu
cukier (zwykły lub trzcinowy) do posypania ciasteczek

Jak działać?
Odważasz sobie wszystkie składniki (nie musi być co co miligrama. Wyjmij już dłonie z miski. Ziarenko mąki więcej nie wpłynie negatywnie na smak). Jeśli dużo pieczesz, pewnie odmierzysz składniki na oko. Ja tak zawsze robię. No chyba, że mama jest blisko, wtedy korzystam z jej wagi kuchennej. No bo przecież po to jest!

Wrzucasz wszystko do miski (uważaj, bo jak wrzucisz margarynę to mąka wzbije się w powietrze. Za dużo sprzątania. Nie sprawdzaj. Włóż ją delikatniej). Z jajek pamiętaj, że potrzebujesz tylko żółtek. Skorupkę możesz wyjąć z miski. 

Gdy już wszystkie potrzebne i bezpieczne składniki są w misce, zacznij ugniatać. Najlepiej jeśli zrobią to ciepłe dłonie - ciasto wtedy szybciej się ugniecie. 

Podziel ciasto na dwie części. 2/3 i 1/3. Do mniejszej części dosyp łyżeczkę kakao i ugnieć. 

Urywaj małe kawałki, formuj z nich kulki i spłaszczaj. Tak wyglądają nasze ciasteczka. Na nie daj dżem/marmoladę/czekoladę. 

Jeśli chcesz zrobić ciasteczka z cukrem, jedną część przyłóż do cukru i dociśnij. Przyklei się on wtedy. 

Ułóż ciasteczka na blaszce i piecz w normalnym trybie w 150-180 stopniach. Około 10 min (ale lepiej patrz, czy cisto się przypiekło i wyjmij, gdy takie właśnie będzie). 

Smacznego!

Komentarze

  1. Uwielbiam takie słodkości :) Z chęcią wypróbuję twój przepis <3
    Pozdrawiam!!!
    http://grzesiakjuliaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety mam wstręt do kruchych ciastek, bo kiedyś moja babcia kupowała okropne kruche ciastka bez smaku, właśnie takie z dżemem. :( Ale może po własnoręcznie przygotowanych zmieniłabym zdanie na ich temat. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno już nie robiłam, chyba czas sobie przypomnieć :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogę wszystko robić poza pieczeniem ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają przepysznie :D Narobiłaś mi ochoty na coś słodkiego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pychotka, uwielbiam kruche ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pyszności! W weekend muszę wypróbować koniecznie ten przepis :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszności :) Lubię takie ciasteczka, ale najczęściej piekę w okresie jesienno - zimowym. Teraz raczej stawiam na owocowe ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zamieniłabym margarynę na masło i bym takimi nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przypomniało mi się dzieciństwo, bo moja babcia często piekła takie kruche ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy7/26/2017

    Ależ bym je zjadła :)
    może któregoś dnia uda mi się je wyczarować w swojej kuchni..:)
    mama-urwisa.blogspot.co.uk
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapisuję sobie przepis i przy najbliższej okazji, zabieram się do pieczenia! :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!