POZNAJMY SIĘ!
Hej! Jestem Klaudia i zapraszam cię do mojego miejsca w sieci. Jeśli chcesz ułatwić sobie życie i odzyskać czas dla siebie - dobrze trafiłaś. Nauczę cię, jak sprawić, by żyło ci się łatwiej oraz jak zadbać o siebie (szczególnie gdy nie masz czasu ani pieniędzy). Pokażę ci także, jak oszczędzać pieniądze. Mam nadzieję, że miło spędzisz u mnie czas. Chciałabym być dla ciebie wsparciem. Prywatnie jestem żoną wspaniałego mężczyzny i mamą Małego Człowieka. Lubię się rozwijać i nie potrafię stać w miejscu. Mam minimalistyczną duszę, która ciągle każe mi pozbywać się nadmiaru. Lubię czytać i spędzać czas na świeżym powietrzu.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jestem coprywriterką z doświadczeniem w pisaniu tekstów na blogi, strony www, sklepy internetowe. Piszę także teksty we współpracy z markami (Poster Store, Bee.pl). Napisałam dwa ebooki, które możesz zakupić w moim sklepie. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    INSTAGRAM
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Przeczytaj najnowsze wpisy!

Zostań FIT - nowa ja w 180 dni


Bardzo lubię czytać poradniki. Ostatnio pożyczyłam od koleżanki książkę na temat sportu. Lubię ćwiczyć codziennie choć chwilę, bo wtedy lepiej się czuję. Lubię też wcielać w życie poradnikowe rady. Jak się więc domyślacie, wdrożyłam już zalecenia z książki Natalii Gacki - Zostań FIT Nowa ty w 180 dni. Czy wynikło z tego coś dobrego?

Natalia Gacka - Zostań FIT - nowa ja w 180 dni


Pokrótce o samej książce
Podzielona jest ona na 7 części - pierwsza z nich to wprowadzenie o autorce i ogólnie do książki. Każda z kolejnych części to serie ćwiczeń na kolejne cztery tygodnie. Rozdziały mają tytuły bardzo motywacyjne: Ambitnie, Bezkompromisowo, Ciężko, Dumnie, Efektywnie, Finał. Każda z tych części podzielona jest na dwie - ćwiczenia na dwa tygodnie są takie same, po czym zmieniają się na inne. 


Moje wyzwanie
Chciałam wprowadzić sobie do mojego codziennego planu dnia sport, ale jakoś tak nawet jak zapisałam, to i tak po jakimś czasie rezygnowałam. Nie potrafiłam wymyślić sobie niczego nowego. Dlatego ucieszyła mnie myśl gotowych treningów z różnymi ćwiczeniami. 

Nie jestem całkiem początkująca w ćwiczeniach fizycznych, ale chciałam złamać trochę zasadę książki. Mimo wszystko zaczynam od samego początku. Nie chcę wchodzić w któryś tam etap bez uprzedniego przygotowania. Wiem, że teraz tu głupio zabrzmi, ale jestem zwolenniczką bardziej wymagających ćwiczeń, a zawsze robiłam bardziej statyczne. 

W książce mamy i takie i takie. Wymagające - czyli bardziej ruchowe - przeplatane ze statycznymi - w leżeniu, siadzie. Takie połączenia są bardzo fajne, bo zmiana tempa podkręca metabolizm.

Nie chcę schudnąć, wręcz przeciwnie - przytyć. Dlatego wyrobienie odrobiny mięśni powinno mi pomóc. Czeka mnie długa praca, wiele wysiłku, ale myślę, że dociągnę chociaż do połowy wyzwania :) 

Myślę, że po każdym miesiącu zrobię podsumowanie, pokażę czasem jakieś ćwiczenia. Więc, moje aktualne wymiary ciała to:
  • pod biustem: 69 cm
  • talia: 65 cm
  • biodra: 83 cm
  • ramię: 25,5 cm
  • udo: 53,5 cm
  • waga: 51,9 kg
Wszystko mierzyłam rano, na czczo.

W pierwszym tygodniu mam do dyspozycji tylko trening A1 - obwodowy (7 ćwiczeń przeplatane pajacykami). Tydzień drugi A2 również obwodowy (7 ćwiczeń przeplatane biegiem bokserskim). W tygodniu trzecim i czwartym dochodzi jeszcze trening o nazwie Brzuch 1 (4 ćwiczenia). 

Pierwszy tydzień to cztery treningi (w poniedziałek, środę, piątek, niedzielę - trening A1). W drugim tygodniu mamy tę samą zasadę (robimy tylko trening A2). W tygodniu trzecim i czwartym harmonogram jest już bardziej skomplikowany: 


poniedziałek - A1
wtorek - A2
środa - Brzuch A
czwartek - A1
piątek - A2
sobota - Brzuch A
niedziela - dzień wolny


Jako iż niedziele mam wolne, postanowiłam wybrać sobie inny dzień tygodnia na przerwę od ćwiczeń. U mnie będzie to czwartek, bo mam go chyba najgorszego w całym tygodniu. 


Ktoś chce się przyłączyć? Jeśli tak - napiszę szczegóły wcześniej :) 

Komentarze

  1. Ja odwrotnie, musiałabym schudnąć, ale wyrobioną tkanką mięśniową nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad tą książką, jednak nie mam za bardzo możliwości ćwiczyć 4 razy w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ćwicz dwa razy, albo na ile masz czas :) książka bardziej polega na pokazaniu ćwiczeń :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!