poniedziałek, 3 grudnia 2018

Przepis na pyszne pierniczki (w dużej lub małej ilości)



Pierniczki piekę co roku. I co roku więcej. Przepis podaję wam na jedną porcję. Ja piekłam w tym roku z pięciu. Wiadomo - każdy zje inną ilość, a u mnie już połowa się rozeszła. Nie są trudne do wykonania, nie trzeba zbyt wiele czasu (w porównaniu do innych ciastek). W tym roku zrobiłam dokładnie 296 sztuk. Miało być więcej, ale z ostatniej porcji wycięłam kwadratopodobne figury i skleiłam z nich choinkę. 


Czego ci trzeba? 

2 szklanki mąki pszennej
1 jajko
3/4 szklanki cukru pudru
1 łyżka miodu (bardzo czubata)
1,5 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka sody
2,5 dag drożdży
2,5 dag margaryny

Jak działać? 

Mąkę wymieszaj z cukrem pudrem. Miód wlej do garnka i ugrzej (roztop) z przyprawą do piernika (gotuj chwilę). Dodaj sodę, wymieszaj. Dodaj do mąki z cukrem pudrem. Dodaj też pozostałe składniki i zagnieć ciasto. 

Rozwałkuj na odpowiednią grubość (cienką - jeśli chcesz mieć chrupiące, cienkie pierniczki) i grubszą (jeśli chcesz mieć puszyste). 

Piecz około 10-15 minut w 190 stopniach bez termoobiegu. Pierniczki odkleją się od papieru do pieczenia. 

Z takiej porcji wyjdzie mniej więcej 60 pierniczków (ja robiłam z 5 porcji i wyszło prawie 300). Zależy, jaka będzie ich grubość.


Udekoruj je tak, jak lubisz :) Smacznego :) 

8 komentarzy:

  1. Pierwsze pierniczki upiekłam w listopadzie. :D A teraz zbieram się już od 2 tygodni i ciągle brakuje mi czasu, by upiec kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  2. My z synem wczoraj robiliśmy ciasto, ale mam taki przepis, że ciasto musi leżeć ze dwa dni w lodówce, więc wycinanie i pieczenie jeszcze przed nami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się zabieram za pierniczki w przyszłym tygodniu :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia