POZNAJMY SIĘ!
Hej! Jestem Klaudia i zapraszam cię do mojego miejsca w sieci. Jeśli chcesz ułatwić sobie życie i odzyskać czas dla siebie - dobrze trafiłaś. Nauczę cię, jak sprawić, by żyło ci się łatwiej oraz jak zadbać o siebie (szczególnie gdy nie masz czasu ani pieniędzy). Pokażę ci także, jak oszczędzać pieniądze. Mam nadzieję, że miło spędzisz u mnie czas. Chciałabym być dla ciebie wsparciem. Prywatnie jestem żoną wspaniałego mężczyzny i mamą Małego Człowieka. Lubię się rozwijać i nie potrafię stać w miejscu. Mam minimalistyczną duszę, która ciągle każe mi pozbywać się nadmiaru. Lubię czytać i spędzać czas na świeżym powietrzu.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jestem coprywriterką z doświadczeniem w pisaniu tekstów na blogi, strony www, sklepy internetowe. Piszę także teksty we współpracy z markami (Poster Store, Bee.pl). Napisałam dwa ebooki, które możesz zakupić w moim sklepie. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    SKLEP
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Najnowsze na blogu

-55% w Rossmannie | Wibo, Maybelline


Nieczęsto korzystam z promocji, bo też nie kupuję czegoś, czego nie potrzebuję. Tym razem musiałam uzupełnić moje kosmetyki, więc skusiłam się na trzy rzeczy. Zakupiłam podkład, puder i pomadę do brwi. Pomada z myślą o weselu i bardzo dobrej trwałości. Podkładu szukam idealnego, albo chociaż bardzo dobrego. A puder? Puder i tak za niedługo mi się skończy, a tego wcześniej nie miałam. 




Wibo banana loose powder - puder bananowy, który delikatnie pachnie bananami oraz ma lekko żółte zabarwienie. Znudziły mi się już białe-transparentne pudry, więc wybrałam ten. Mam też problem ze znalezieniem bardzo jasnego, ale żółtego podkładu, więc ten puder mi troszkę pomaga. Mogę powiedzieć, że wpływa na odcień podkładu i ten, który był delikatnie zbyt różowy, wygląda u mnie ładnie. Trzymanie matu na mojej buzi i z moją pracą to wyzwanie. Na nosie świecę się jak żarówka po kilku godzinach. Reszta twarzy nie wygląda źle. Na zwykły, niepracujący dzień nada się świetnie. Do pracy jest dla mnie troszkę zbyt słaby, ale i tak go używam. Muszę go sprawdzić z podkładem Golden Rose. Zobaczymy, co się stanie. Po tygodniu używania codziennie mogę powiedzieć, że jestem zadowolona. 


Wibo eyebrow pomade dark brown - kolor trafiony idealnie. Bardzo ładny, pasuje do mojego koloru włosów (tego naturalnego, tak od połowy długości jeszcze mam pozostałości po farbowaniu). Konsystencja masełkowa, fajnie się jej używa. Uważam, żeby nie zostawiać jej otwartej. Trzyma się idealnie cały dzień, ale u mnie zwykły cień do powiek nałożony na brwi także się tyle trzymał. Daje ładny, delikatny efekt, naturalny lub precyzyjny i wyrazisty. To mi się w niej podoba, że w zależności od makijażu mogę malować się tak, jak chcę. 



Maybelline Superstay 24h full coverage - podkład Maybelline wybrałam przez kolor. Bardzo jasny, ale ma różowe tony (pisałam o tym, jak sobie z tym radzę, przy pudrze bananowym). Ładnie wygląda na buzi, ale ma krycie od lekkiego, do średniego. Do full coverage mu brakuje naprawdę sporo. Mimo tego, bardzo mi się podoba to, jak wygląda na buzi. Mam najjaśniejszy odcień (swatche niżej). Co do trwałości to jeszcze zabawniejsze od pełnego krycia. Po 10 godzinach nie mam go już wcale na nosie, całkiem dobrze wygląda na czole i brodzie, ale tylko dlatego, że nie schodzi plamami, tylko po całości. W pracy nie mam możliwości sprawdzać go co trochę, ale mam wrażenie, że świeci się i ściera już po jakichś 3-4 godzinach. A gdzie tu mówić o 24. 


Podkład, pomada, puder.


A co wy upolowałyście na promocji? 

Komentarze

  1. Ja nie załapałam się na promocję, zdążyłam wrócić do Pragi nim się rozpoczęła.. Niemniej zaintrygowałaś mnie tym pudrem, serio pachnie bananami? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię puder bananowy z Wibo, podoba mi się jego delikatna woń :)

    Obserwuje ;)

    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, też poszalałam...ale w granicach rozsądku;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tym razem odpuściłam sobie tę promocję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja czekam, aż moje nowości do mnie przyjdą i będę mogła je zrecenzować u siebie. Z Twoich nowości nie miałam okazji jednak nic jeszcze testować. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!