środa, 28 marca 2018

Czy ty też powiesz mi, że powinnam?


Ostatnio coraz poważniej na tym blogu. Oczywiście, są nadal posty kosmetyczne, nadal nadaje do was Pan Kot (lub kociaki w zastępstwie). Ale mam też potrzebę pisania na poważniejsze tematy. Nadal jestem sobą. Nadal mówię prawdę. Nadal piszę to, co myślę. 


Powinnam pięknie pisać, dobrze się uczyć i mieć wzorowe zachowanie. Powinnam zawsze chodzić na lekcje, zawsze być zdrowa, nie narzekać. Powinnam być miła, uprzejma dla wszystkich. Powinnam wszystko znosić z pokorą. Powinnam być wdzięczna każdemu u i za wszystko. Powinnam porzucić indywidualność na rzecz należenia do grupy. Powinnam słuchać innych. Powinnam robić to, co mi każą. Powinnam się na wszystko zgadzać. Powinnam przestać myśleć. Powinnam przestać być sobą. Powinnam... 

Nie powinnam być wredna. Nie powinnam mówić tego, co myślę. Nie powinnam chodzić na wagary. Nie powinnam wybierać tego, co jest dla mnie ważne. Nie powinnam być indywidualistką. Nie powinnam być perfekcjonistką. Nie powinnam chcieć być szczęśliwa. W ogóle nie powinnam być szczęśliwa. Nie powinnam podważać autorytetów. Nie powinnam mieć własnego zdania. Nie powinnam...


Wiecie, jak bardzo mam dość tego słuchania? Nie powinnam się wyróżniać i powinnam się dostosować. Jeśli nie, obrobią mi - za przeproszeniem - dupę na prawo i lewo. Jeszcze góra i dół. A na koniec poskaczą i dobiją. A wiecie, ile mnie to obchodzi? Nic. Bo może powinnam i nie powinnam. Ale w mojej kolejności. Nie ich. 

Ostatnio tyle razy słyszałam, że powinnam, bo jestem koleżanką, uczennicą, córką, wychowanką (w klasie), znajomą... A wiecie czego nie słyszałam? Że powinnam, bo jestem PRZYJACIÓŁKĄ, NARZECZONĄ. Niewiele osób mi nie mówi, co powinnam lub czego nie powinnam. I za to cenię je najbardziej. Oni potrafią doradzić, wysłuchać. Ale nie mówią, co mam robić. Bo to moje życie. 


Wiem tylko, że każdy człowiek powinien: czynić moralnie, przestrzegać prawa. No i musi oddychać i ogółem te wszystkie funkcje życiowe. Ale reszta? Reszta to tylko głupie wymysły społeczeństwa. Powinnaś pięknie i równo pisać. A bo co? Jeśli pisze dla siebie - robię to, jak chcę. Jeśli piszę dla kogoś, robię to czytelnie. I tyle. Powinnaś być taka, jak inni. 

Wcale nie. 

Cieszę się, że jestem sobą. 

I według mnie powinnam być dobrym człowiekiem. I być szczęśliwa. Nic więcej. Nic mniej. 


A wy? Co wy powinniście? A może czegoś nie? 

22 komentarze:

  1. No właśnie, bo dawno kota nie było, a fani czekają! :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze jest to aby być sobą i nie udawać kogoś kim się tak naprawdę nie jest. Bardzo fajny post. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze jest to, żebyśmy z tą "powinnością" dobrze się czuli... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A gdyby tak słowo "powinnam" zamienić na "chcę", ciekawe ile by z tego "powinnam" zostało;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ludzie mówiący "nie powinnaś" często sami popełniają rzeczy których nie powinni. Człowiek ma własny rozum i własne myślenie do tego stopnia aby wiedzieć co dla niego moralne niż słuchać opinii ludzi i dostosowywać się do ich słów ;)
    Dobry wpis.
    Mój blog-wpadnij! 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uważam nie powinniśmy się zmienić dlatego, że "powinnam" dopasować się do społeczeństwa, lepiej zostać sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podsumowanie bardzo trafne i dojrzałe :) W 100% się zgadzam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Żyć w zgodzie sama ze sobą. To chyba jest ważne.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo ważne ;) pod warunkiem, że życie w zgodzie ze sobą nie niesie problemów z prawem itp :)

      Usuń
  9. Wiesz co moralnosc to kwestia wzgledna .Co masz na mysli poprzez ,,moralnosc"?

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie między innymi dużo takich "powinnam" doprowadziło na terapię. Na której stwierdziłam, że już od małego słuchałam się tych wszystkich komunikatów, które mówiły mi, co mam robić. Dobrze zdawać sobie z tego sprawę samemu. ;) Większość ludzi nie ma świadomości, że narzucanie innym ich "powinności" jest nie tylko nieprzyjemne, ale po prostu toksyczne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Już od dawna nie interesuje mnie co powinnam robić i jaka być według innych. Niech każdy zajmie się sobą i swoim życiem ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia