POZNAJMY SIĘ!
Hej! Jestem Klaudia i zapraszam cię do mojego miejsca w sieci. Jeśli chcesz ułatwić sobie życie i odzyskać czas dla siebie - dobrze trafiłaś. Nauczę cię, jak sprawić, by żyło ci się łatwiej oraz jak zadbać o siebie (szczególnie gdy nie masz czasu ani pieniędzy). Pokażę ci także, jak oszczędzać pieniądze. Mam nadzieję, że miło spędzisz u mnie czas. Chciałabym być dla ciebie wsparciem. Prywatnie jestem żoną wspaniałego mężczyzny i mamą Małego Człowieka. Lubię się rozwijać i nie potrafię stać w miejscu. Mam minimalistyczną duszę, która ciągle każe mi pozbywać się nadmiaru. Lubię czytać i spędzać czas na świeżym powietrzu.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jestem coprywriterką z doświadczeniem w pisaniu tekstów na blogi, strony www, sklepy internetowe. Piszę także teksty we współpracy z markami (Poster Store, Bee.pl). Napisałam dwa ebooki, które możesz zakupić w moim sklepie. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    INSTAGRAM
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Przeczytaj najnowsze wpisy!

Kosmetyki do których lubię wracać #1 | Oriflame


Jest kilka (może kilkanaście?) takich kosmetyków, do których bardzo lubię wracać. Czasem kupuję je bez przerwy, a zdarza się, że wracam do nich po dłuższym czasie. Myślę, że będzie z tego fajna seria moich kultowych kosmetyków, a wam przyjemnie się będzie to czytać. Dziś mamy dwie odżywki do włosów (choć mogłoby być ich jeszcze więcej). 


Jako pierwszą dawno temu (jakieś 3 lata temu) kupiłam odżywkę do włosów z pszenicą i kokosem. Później wybór padł na mandarynkę (chyba z werbeną), truskawkę z migdałem, dziką różę z olejem lnianym... 

Aktualnie mam dwie z nich, ale w troszkę nowszym wydaniu. 

Nie ukrywam, że kosmetyki Oriflame dobrze działają na moje włosy, skórę, cerę itp. Dlatego tak chętnie je kupuję. Aczkolwiek innych marek także mam w swoich zapasach wiele, o czym przekonacie się na łamach bloga. 


Moim faworytem wśród całej gamy odżywek Oriflame jest ta z pszenicą i kokosem, która przeznaczona jest do włosów suchych i łamliwych. Niegdyś miałam jej starszą wersję (z pięć opakowań?), a aktualnie jest w posiadaniu nowej. Co mi się bardziej podoba? Opakowanie jest zdecydowanie ładniejsze, wymowne i z niego wszystko wiadomo. Pachnie nieziemsko, to połączenie to jeden z moich ulubionych zapachów. 

Ale co nam po tym, że pięknie pachnie i wygląda, skoro działanie... No właśnie działanie. Odżywka ma dość gęstą konsystencję, ładnie rozprowadza się na włosach i do tego wchłania bardzo ładnie. Spłukiwanie nie jest problematyczne. Ma niesamowity wpływ na moje włosy. Ładnie je wygładza, doskonale nawilża, regeneruje, włosy są dociążone i po prostu ładne. Do tego dość długo pachną. 


Drugą odżywką jest wersja z dziką różą i olejem lnianym. Myślę, że jest to lepsza wersja tej z truskawką i migdałem. Obie bowiem są do włosów farbowanych. Konsystencja itp. wszystko takie samo jak wcześniej. Zapach jest słodki i również utrzymuje się na włosach. 

Ta odżywka jest troszkę mniej nawilżająca, ale za to bardziej kręci moje włosy, a mi to ostatnio zupełnie nie przeszkadza. 


Podsumowując, z obu jestem zadowolona i mogę śmiało powiedzieć, że są to moje ulubione odżywki do włosów. 


Znacie te odżywki? A może macie innych faworytów? Dajcie znać w komentarzach.

Komentarze

  1. Anonimowy6/28/2017

    Miałam pszenice i kokos i miłą ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja szczerze mówiąc mam znikome doświadczenie z kosmetykami tej marki i w sumie nawet nie wiem czego się po nich spodziewać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dawno nic nie miałam z Ori, ale podczas studiów byłam ich konsultantką przez jakiś czas;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ciągle jestem ;) polubiłam się z tymi kosmetykami i chociaż sobie coś zawsze zamawiam ;)

      Usuń
  4. Właśnie zamówiłam jedną z nich, czekam na dostarczenie. Zobaczymy czy u mnie się sprawdzi i czy będę chciała do niej wrócić :D

    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam tych produktów, w ogóle nie znam marki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. tą markę znam bo to szwedzka marka, którą swojego czasu sprzedawała moja koleżanka...Wiem, że była zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chyba nigdy nie używałam kosmetyków oriflame.. głównie dlatego, że wszystkie koleżanki były konsultantkami Avon :P ale te kompozycje zapachowe brzmią naprawdę zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja koleżanka też używa kosmetyków tej firmy i jest zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, uwielbiam takie słodkie kosmetyki, szczególnie z migdałami :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!