piątek, 21 kwietnia 2017

Odżywiające masło do ciała Swedish Spa | Oriflame


Witam po przerwie. Nie opuściłam tego miejsca z premedytacją. Miałam na głowie przeprowadzkę, która skończyła się poniekąd wczoraj, a naprawdę sprawy z nią związane będą trwać jeszcze trochę. Na szczęście już mniej odczuwalne. Do tego złapałam zapalenie zatok i próbuję wyzdrowieć. Zima kalendarzowa skończyła się już dawno, ale na dworze mamy ją jeszcze. Czasem mamy listopad. Dlatego moje ciało wciąż chłonie treściwe masła, a nie lekkie balsamy. 



Odżywiające masło do ciała Swedish Spa | Oriflame 


Zacznijmy od opinii producenta na temat tego produktu:

Rewelacyjny sposób na pielęgnację skóry – bogaty, niezwykle odżywczy krem do ciała. Zawiera ekstrakt ze szwedzkiego wrzosu, olejek z migdałów i dwa razy więcej składników nawilżających, niż zwykłe kremy do ciała. Doskonale się wchłania, intensywnie nawilża, zmiękcza, wygładza i poprawia kondycję skóry, nie pozostawiając tłustej warstwy.

Opakowanie tego masła to plastikowy "słoiczek", który jest dość płaski i szeroki. Odkręca się. Opakowanie jest solidne i nie psuje się bez powodu. Na nim znajdziemy najważniejsze informacje. Zachowane jest w kolorystyce całego zestawu, czyli brzoskwiniowej. 

Zapach jest cudowny, taki jak peelingu z tej serii. Jest piękny. Myślę jednak, że nie każdemu przypadnie do gustu - jak to z każdym zapachem bywa. Nie utrzymuje się on raczej długo na ciele. 

Działanie tego masła jest świetne. Jest ono dość zbite i treściwe. Mimo tego łatwo się nabiera i rozsmarowuje. W tym momencie pojawia się jeden minus - trzeba go dość sporo na jeden raz (na całe ciało). Ale nie jest to tragiczna wydajność, bo tak czy tak starczy on nam na długo

Jeśli chodzi o odżywianie ciała, to myślę, że spełnia swoją rolę. Nawilża ciało na pewno, na długi czas. Wchłania się szybko, nie zostawia tłustej i lepkiej warstwy. Skóra po jego użyciu jest miękka i przyjemna w dotyku. Po dłuższym stosowaniu skóra nie przyzwyczaja się i nie zaczyna się przesuszać. Wręcz przeciwnie - jeśli zapomnimy o jego użyciu - nic złego się nie stanie. Skóra zachowuje swoje nawilżenie i miękkość naprawdę długi czas. 

Podsumowując, za około 20 zł mamy masło do ciała o dobrej wydajności, świetnym działaniu i pięknym zapachu. 

A wy jakie produkty lubicie? Wolicie balsamy, kremy czy masła? 

Brak komentarzy

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia