POZNAJMY SIĘ!
Hej! Jestem Klaudia i zapraszam cię do mojego miejsca w sieci. Jeśli chcesz ułatwić sobie życie i odzyskać czas dla siebie - dobrze trafiłaś. Nauczę cię, jak sprawić, by żyło ci się łatwiej oraz jak zadbać o siebie (szczególnie gdy nie masz czasu ani pieniędzy). Pokażę ci także, jak oszczędzać pieniądze. Mam nadzieję, że miło spędzisz u mnie czas. Chciałabym być dla ciebie wsparciem. Prywatnie jestem żoną wspaniałego mężczyzny i mamą Małego Człowieka. Lubię się rozwijać i nie potrafię stać w miejscu. Mam minimalistyczną duszę, która ciągle każe mi pozbywać się nadmiaru. Lubię czytać i spędzać czas na świeżym powietrzu.
CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ!
Jestem coprywriterką z doświadczeniem w pisaniu tekstów na blogi, strony www, sklepy internetowe. Piszę także teksty we współpracy z markami (Poster Store, Bee.pl). Napisałam dwa ebooki, które możesz zakupić w moim sklepie. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - czekam na twoją wiadomość. Możesz być pewna, że odpiszę na e-mail.

JAK MOGĘ CI POMÓC?

  • 1
    NEWSLETTER
    Przeczytaj list od serca i treści, których nie ma nigdzie indziej.
    Czytaj więcej
  • 2
    INSTAGRAM
    Odwiedź mój sklep i dowiedz się, co mam w ofercie.
    Czytaj więcej
  • 3
    WSPÓŁPRACA
    Napisz do mnie i razem ustalimy warunki współpracy.
    Czytaj więcej

ZACZNIJ CZYTAĆ TUTAJ

Przeczytaj najnowsze wpisy!

Odżywiający peeling do ciała o najpiękniejszym zapachu | Oriflame - Swedish Spa


Jakiś czasem temu myślałam, że zrezygnuję całkowicie z peelingów, ale nie udało mi się to. Dlaczego? Otóż jestem konsultantką Oriflame i w nagrodę dostałam dwa peelingi do ciała. Jeden z nich opiszę wam dziś, a drugi innym razem, bo są całkowicie odmienne. Dzisiejszy ma troszkę dziwną nazwę...

Oriflame Swedish Spa - Nourishing Body Polish, Swedish Heather Flower & Almond Oil

Oriflame Swedish Spa - Odżywczy peeling do ciała, szwedzki wrzos & olejek migdałowy


Mówiąc najprościej - jest to peeling do ciała z ekstraktem ze szwedzkiego wrzosu i z olejkiem migdałowym. Niestety, składniki te są prawie na ostatnich miejscach w składzie, ale mimo wszystko to one nadają zapach peelingu, który jest naprawdę cudowny. Jest raczej słodki. Nie umiem opisywać zapachu, ale musicie mi zaufać, że jest piękny. 


Opakowanie ma ładny kolor, taki pastelowy brązowy pomarańcz. Z przodu ma nadrukowaną nazwę, pojemność (150 ml) oraz ozdobne kwiaty. Prezentuje się bardzo ładnie i przyjemnie się go ogląda. A jeśli kosmetyk ma ładne opakowanie, które lubimy podziwiać - chcemy go używać, czyż nie? 

Jeśli chodzi o używanie... Należy otworzyć zamykanie zamykane i otwierane na klik (nagromadzenie takich samych słów to zamierzony środek stylistyczny). Jest to solidne zamykanie i mamy pewność, że sam nijak się nie otworzy. Po otwarciu pierwsze co czujemy to ten cudowny zapach. A potem widzimy małą dziurkę do wydobycia produktu. Tubka jest dość elastyczna, więc nie ma problemu z wyciśnięciem. Sam żel jest w kolorze podobnym do tubki, ale w stu procentach przeźroczysty. Nie ma kremowej barwy. Posiada bardzo dużo drobinek, które są dość delikatne. Łatwo się rozprowadza na skórze, lekko się pieni. Będzie idealny do wrażliwszej skóry, bo nie zdziera mocno. Po spłukaniu nie zostawia tłustej warstwy. Zapach niestety nie utrzymuje się długo. Jest krem do ciała z tej samej serii i niedługo go także wypróbuję. 


Cena regularna to 29,90 zł, ale na promocjach kosztuje 19,90 zł lub mniej. Myślę, że jest wart swojej ceny. 

A wy jakie peelingi lubicie? A może nie lubicie? Piszcie w komentarzach. 

Pamiętajcie! Jeśli nie komentujecie, jeden Kotek (Piesek, Boża Krówka) na świecie robi się smutny :( Nie dajcie być Kotkom (Pieskom, Bożym Krówkom) smutnym... 

Do zobaczenia kolejnym razem! :)


Komentarze

  1. Anonimowy3/02/2017

    Uwielbiam peelingi :) właśnie ratuje Bożą krówke żeby nie była smutna ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tacy ludzie są potrzebni dla Bożych Krówek :) też uwielbiam peelingi !

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tym peelingu. W ogóle już dawno nie zaglądałam do katalogu Oriflame. Chyba czas nadrobić zaległości :)

    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają parę wyjątkowych kosmetyków ;) ale to i tak zależy od gustu :)

      Usuń
  3. Ciekawa jestem tego peelingu i jego zapachu <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię zapach migdałów więc pewnie polubiłabym ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda, że opakowanie kosmetyku zachęca do jego stosowania, szczególnie wzrokowców. Ja nigdy nie używałam tego peelingu, ponieważ moim faworytem już od dawna jest kawowy peeling :)
    strefabezstresu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie lubię zapachu kawy więc u mnie pod tym względem by się nie sprawdził :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Wszystkie Twoje słowa motywują mnie do dalszego działania. Jeśli blog Ci się spodobał, koniecznie zaobserwuj i bądź na bieżąco!